Przejdź do treści
Mandaty i punkty karne

Zatrzymanie prawa jazdy za prędkość poza miastem. Co zmieniło się 3 marca

Od marca policja zatrzymuje prawo jazdy na 3 miesiące nie tylko za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym, ale także poza nim – na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych.

3 min read
A single winding asphalt road stretching through empty countryside under dramatic sky, with motion blur suggesting speed and danger, strong contrast between light and shadow emphasizing the isolation and risk of rural driving

Od 3 marca 2025 roku obowiązuje zmiana przepisów, która rozszerza zakres automatycznego zatrzymania prawa jazdy na 3 miesiące. Wcześniej dotyczyło to wyłącznie przekroczenia prędkości o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym. Teraz policjant ma obowiązek zatrzymać dokument również za takie samo wykroczenie poza terenem zabudowanym – ale tylko na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej.

Dlaczego akurat drogi jednojezdniowe?

Jak wyjaśnia dr Dagmara Jankowska-Karpa z Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego Instytutu Transportu Samochodowego, większość najtragiczniejszych zdarzeń ma miejsce właśnie poza obszarem zabudowanym, na drogach jednojezdniowych. To tam kierowcy najczęściej przeceniają swoje możliwości, a prędkość decyduje o skutkach wypadku.

Dane z okresu majówki 2019-2025 pokazują skalę problemu. W dniach od 1 do 3 maja doszło łącznie do 1075 wypadków, w których zginęło 115 osób, a 1279 zostało rannych. Średnio daje to 51 wypadków dziennie. Choć statystyki majówkowe są nieco lepsze niż w typowy weekend (55 wypadków dziennie), skokowy wzrost natężenia ruchu powoduje, że każde naruszenie przepisów niesie ze sobą większe ryzyko.

Wzmożone kontrole w długie weekendy

Policja regularnie zwiększa liczbę patroli w okresach wzmożonego ruchu. Jak informuje komisarz Antonii Rzeczkowski z Biura Ruchu Drogowego KGP, podczas tegorocznej majówki nad bezpieczeństwem czuwało średnio ponad 4,5 tys. policjantów drogówki. Wzmożone kontrole obejmowały nie tylko główne drogi wyjazdowe, ale również trasy lokalne.

Funkcjonariusze sprawdzali trzeźwość kierowców, korzystanie z pasów bezpieczeństwa oraz właściwe przewożenie dzieci. Szczególną uwagę zwracano na zachowania wobec niechronionych uczestników ruchu – pieszych i motocyklistów. Ci ostatni stanowią 25 proc. ofiar śmiertelnych w wypadkach podczas majówki, choć są uczestnikami 22 proc. zdarzeń.

Jak działa zatrzymanie prawa jazdy?

Procedura jest jednoznaczna. Jeśli policyjny pomiar wykaże przekroczenie dozwolonej prędkości o więcej niż 50 km/h na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym, funkcjonariusz zatrzymuje prawo jazdy na miejscu. Kierowca otrzymuje dokument potwierdzający zatrzymanie. Przez kolejne 3 miesiące nie może prowadzić żadnych pojazdów wymagających uprawnień.

Warto pamiętać, że przepis dotyczy wyłącznie dróg jednojezdniowych dwukierunkowych. Na drogach dwujezdniowych (z rozdzielonymi jezdniami) lub autostradach zatrzymanie prawa jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h nie następuje automatycznie, choć mandat i punkty karne pozostają w mocy.

Czy prędkościomierz może się mylić?

Kierowcy czasem zgłaszają wątpliwości dotyczące dokładności pomiaru. Warto wiedzieć, że prędkościomierze w samochodach zazwyczaj zawyżają wskazania o kilka kilometrów na godzinę. Przy prędkości 50 km/h różnica wynosi około 3-4 km/h, a przy wyższych prędkościach może sięgać nawet 10 km/h.

Zjawisko to wynika z przepisów homologacyjnych – producenci celowo wprowadzają niewielkie przekłamanie, by kierowca nie przekraczał limitów nieświadomie. Policyjne urządzenia pomiarowe są natomiast regularnie legalizowane i mają znacznie mniejszy margines błędu. Jeśli więc pomiar wykaże 101 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje limit 50 km/h, kierowca nie może skutecznie argumentować, że jego licznik pokazywał mniej.

Co można zrobić po zatrzymaniu dokumentu?

Po zatrzymaniu prawa jazdy kierowca ma prawo do odwołania się od decyzji w trybie administracyjnym. Nie wstrzymuje to jednak wykonania kary – przez 3 miesiące nie wolno prowadzić pojazdów. Odwołanie rozpatruje starosta, a następnie – w przypadku odmowy – sąd administracyjny.

Warto też sprawdzić dokumentację z pomiaru prędkości. Policja powinna udostępnić zdjęcie z fotoradaru lub protokół z pomiaru ręcznym urządzeniem. Jeśli kierowca uzna, że pomiar był wadliwy lub przeprowadzono go z naruszeniem procedur, może to stanowić podstawę do odwołania. Praktyka pokazuje jednak, że skuteczne zakwestionowanie pomiaru wymaga konkretnych dowodów technicznych lub proceduralnych.

Zmiana przepisów z 3 marca ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa na drogach lokalnych, gdzie statystycznie dochodzi do najpoważniejszych wypadków. Kierowcy planujący dłuższe trasy powinni zwrócić szczególną uwagę na ograniczenia prędkości na drogach jednojezdniowych – konsekwencje ich przekroczenia są teraz takie same jak w terenie zabudowanym.

Redakcja Drugi Bieg

Redakcja Drugi Bieg

AUTHOR