Przejdź do treści
Elektryki i hybrydy

Volvo EX60 i VW ID. Polo – elektryki dla różnych portfeli i potrzeb

Volvo EX60 z zasięgiem 810 km i ceną premium kontra VW ID. Polo od 111 tys. zł – dwa nowe elektryki pokazują, jak szeroki stał się rynek EV. Który model odpowiada na realne potrzeby polskich kierowców?

5 min read
Modern automotive showroom interior with two contrasting vehicle silhouettes under dramatic spotlights, one larger and elevated on premium display platform, another smaller on accessible ground level, clean minimalist space with reflective floor, soft ambient lighting creating sense of choice and scale difference

Rynek samochodów elektrycznych w Polsce wciąż budzi mieszane uczucia. Z jednej strony kierowcy dostrzegają zalety napędu bezemisyjnego, z drugiej – obawiają się wysokich cen i ograniczonego zasięgu. Dwa nowe modele zaprezentowane w pierwszej połowie 2026 roku pokazują, że producenci próbują odpowiedzieć na te wątpliwości z różnych stron cenowej i technologicznej skali.

Volvo EX60 – technologia bez kompromisów

Volvo EX60, oficjalnie zaprezentowane w styczniu 2026 roku, to elektryczny SUV zbudowany na nowej platformie SPA3. Według Interii Motoryzacja, samochód ma 4,8 m długości i rozstaw osi wynoszący 2,97 m – tylko 1,4 cm mniej niż większy XC90. To przekłada się na przestronność kabiny, szczególnie w drugim rzędzie siedzeń.

Klienci mogą wybierać spośród trzech wariantów napędowych: P6 z tylnym napędem i mocą 374 KM, P10 z napędem 4×4 i 510 KM oraz topowy P12 oferujący 680 KM i przyspieszenie do setki w 3,9 sekundy. Najmocniejsza wersja wyposażona jest w akumulator o pojemności 112 kWh netto, który według producenta zapewnia zasięg do 810 km w cyklu WLTP. Słabsze odmiany dysponują bateriami 80 kWh z zasięgiem 611 km.

Volvo zastosowało w EX60 technologię cell-to-body, która integruje baterię z konstrukcją nadwozia. Dzięki temu udało się zmniejszyć masę o 70 kg przy jednoczesnej poprawie sztywności. Producent wykorzystał również megacasting – zamiast setek spawanych elementów stosuje duże odlewy z aluminium, z których połowa pochodzi z recyklingu.

Bezpieczeństwo i asystenci nowej generacji

Szwedzka marka tradycyjnie stawia na bezpieczeństwo. EX60 wyposażono w 5 kamer, 5 radarów i 12 czujników ultradźwiękowych. Nowością są wieloadaptacyjne pasy bezpieczeństwa, które wykorzystują sztuczną inteligencję do dostosowania poziomu ochrony. System uwzględnia wzrost, wagę, pozycję siedzenia i charakter kolizji, regulując siłę napięcia pasów w czasie rzeczywistym.

Wnętrze utrzymano w minimalistycznym stylu – fizycznych przycisków jest zaledwie kilka, większość funkcji obsługuje się przez 15-calowy poziomy ekran multimediów. Asystent głosowy oparty na Google Gemini rozumie naturalny język i może wykonywać złożone polecenia, jak wyszukiwanie adresów w mailach czy sprawdzanie wymiarów bagażnika.

VW ID. Polo – elektryk bez rewolucji w wyglądzie

Zupełnie inną filozofię reprezentuje Volkswagen ID. Polo, którego premiera odbyła się w kwietniu 2026 roku. Jak zaznacza Interia Motoryzacja w relacji z premiery, to pierwszy model z rodziny ID, który nie próbuje demonstrować technologii, tylko być normalnym samochodem dla zwykłego użytkownika.

ID. Polo ma 4053 mm długości – praktycznie tyle co spalinowe Polo (4074 mm), ale rozstaw osi wynosi 2600 mm zamiast 2552 mm. Różnica kilkudziesięciu milimetrów jest odczuwalna w kabinie, zwłaszcza na tylnej kanapie. Bagażnik oferuje 441 litrów pojemności wobec 350 litrów w wersji spalinowej – dodatkową przestrzeń wygospodarowano pod podłogą, co w codziennym użytkowaniu może być bardzo praktyczne.

Volkswagen zbudował ID. Polo na platformie MEB+ z napędem na przednią oś. To świadome uproszczenie względem ID.3, gdzie zastosowano napęd tylny. Prostsze rozwiązanie oznacza niższe koszty produkcji, mniejszą masę i więcej miejsca w środku.

Trzy poziomy mocy i dwie baterie

Do wyboru będą trzy wersje mocy: 116 KM, 135 KM i 211 KM, a później także wariant GTI o mocy 226 KM. Każda korzysta z jednego silnika elektrycznego generującego do 290 Nm momentu obrotowego. Prędkość maksymalna została ograniczona do 160 km/h, co w polskich warunkach nie stanowi realnego ograniczenia.

Producent przewidział dwie baterie: 37 kWh typu LFP zapewniającą do 329 km zasięgu oraz 52 kWh NMC z zasięgiem do 455 km. Moc ładowania wynosi odpowiednio 90 kW i 105 kW, co pozwala uzupełnić energię od 10 do 80 proc. w około 25 minut. To nie są rekordy, ale w codziennym użytkowaniu nie powinno stanowić bariery.

Istotna zmiana dotyczy ergonomii. W ID. Polo wracają fizyczne przyciski do obsługi klimatyzacji i podstawowych funkcji – umieszczono je pod ekranem centralnym. To odpowiedź na krytykę pierwszych modeli z rodziny ID, gdzie nadmierna digitalizacja utrudniała obsługę podczas jazdy.

Cena jako kryterium wyboru

Różnica w cenie między oboma modelami jest znacząca. W Niemczech ID. Polo ma startować od około 24 995 euro, co po przeliczeniu z uwzględnieniem polskiego VAT daje około 111 tys. zł. Volvo nie podało jeszcze oficjalnych cen EX60 dla Polski, ale biorąc pod uwagę pozycjonowanie marki i zaawansowanie techniczne, można spodziewać się kwot znacznie przekraczających 300 tys. zł.

Dla kierowcy rozważającego zakup elektryka kluczowe staje się pytanie o rzeczywiste potrzeby. ID. Polo z zasięgiem 455 km i bagażnikiem 441 litrów może być wystarczające jako jedyne auto w gospodarstwie domowym, szczególnie przy jeździe miejskiej i weekendowych wypadach. Volvo EX60 z zasięgiem 810 km i zaawansowanymi systemami bezpieczeństwa trafia do klientów oczekujących premium bez kompromisów.

Co wybrać – praktyczność czy prestiż?

Oba samochody pokazują, jak szeroki stał się rynek elektryków. Volvo stawia na technologię, przestrzeń i zasięg eliminujący lęk przed rozładowaniem. Volkswagen koncentruje się na przystępności, prostocie obsługi i zachowaniu proporcji znanego modelu. Żaden z producentów nie obiecuje cudów – podają konkretne dane i starają się odpowiedzieć na realne obawy kierowców.

Przed podjęciem decyzji warto przemyśleć typowy profil jazdy, dostępność ładowarek w miejscu zamieszkania i budżet. ID. Polo może być rozsądnym wyborem dla osób przesiadających się z miejskiego hatchbacka, które nie potrzebują zasięgu powyżej 400 km. EX60 trafi do klientów ceniących komfort, bezpieczeństwo i gotowych zapłacić za najnowsze rozwiązania techniczne.


Źródła:

Redakcja Drugi Bieg

Redakcja Drugi Bieg

AUTHOR