Uważaj na regulamin przy zakupie samochodu. Czego mogą dotyczyć nieuczciwe zapisy?
Kupując samochód od dealera lub w komisie, akceptujesz regulamin. Prezes UOKiK regularnie kwestionuje klauzule przerzucające ryzyko na konsumenta. Wyjaśniamy, na co zwracać uwagę, by nie dać się zaskoczyć.
Wybierasz nowe lub używane auto w salonie albo komisie. Podpisujesz umowę, akceptujesz regulamin – często bez dokładnej lektury. Tymczasem jak wynika z działań Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, w regulaminach firm świadczących usługi powszechnego użytku zdarzają się zapisy, które w razie problemu przerzucają całe ryzyko na klienta. To samo może dotyczyć umów kupna samochodu.
O tym, że regulamin nie może być „przełącznikiem, którym przedsiębiorca dowolnie zmienia zasady już po założeniu konta” mówił Prezes UOKiK Tomasz Chróstny, komentując zarzuty wobec Bolt Operations OÜ. Choć dotyczyły one wynajmu hulajnóg, mechanizm jest uniwersalny – także przy zakupie auta warto wiedzieć, na co uważać.
Nieuczciwe klauzule w umowach – czego dotyczą?
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów regularnie sprawdza wzorce umów stosowane przez przedsiębiorców. W maju 2026 roku UOKiK zakwestionował 22 postanowienia regulaminu Bolt Operations OÜ. Znalazły się w nich zapisy pozwalające firmie na jednostronną zmianę warunkumowy w każdej chwili bez ważnego powodu. Z materiałów urzędu wynika, że – zdaniem Prezesa – „sama informacja o zmianie i możliwość rezygnacji nie wystarcza, jeśli umowa nie mówi jasno kiedy i z jakich ważnych powodów warunki mogą się zmienić”.
Przy zakupie auta warto sprawdzić, czy umowa lub regulamin dealera nie zawiera podobnych klauzul. Jeśli sprzedawca zastrzega sobie prawo do zmiany ceny, terminu dostawy lub innych warunków już po podpisaniu umowy, bez podania obiektywnych przyczyn – taki zapis może być uznany za niedozwolony.
Kto odpowiada za wady i szkody?
W przypadku hulajnóg na minuty Bolt Operations OÜ przenosił na konsumenta konsekwencje problemów technicznych. W regulaminie zapisano, że pojazdy są udostępniane „w takim stanie, w jakim się znajdują”, co w praktyce – podkreśla UOKiK – oznacza brak pewności co do sprawności sprzętu. Gdy kupujesz używany samochód od dealera, również możesz trafić na zapisy, które ograniczają odpowiedzialność sprzedawcy za wady ukryte. Polskie prawo daje konsumentowi ochronę, ale nieuczciwy przedsiębiorca może próbować ją wyłączyć lub ograniczyć w regulaminie.
Prezes UOKiK zaznaczył, że „w razie awarii umywa ręce” to praktyka niedopuszczalna w usługach „na klik”. To samo dotyczy tradycyjnej sprzedaży – jeśli w umowie widnieje zapis „auto sprzedawane w stanie istniejącym, bez gwarancji”, a sprzedawca jest przedsiębiorcą, taka klauzula może być nieważna. Konsument ma prawo do egzekwowania odpowiedzialności za wady fizyczne rzeczy przez dwa lata od zakupu.
Jak się bronić przed nieuczciwymi zapisami?
- Czytaj regulamin przed podpisaniem umowy – zwróć uwagę na zapisy o jednostronnej zmianie warunków, ograniczeniu odpowiedzialności sprzedawcy i przenoszeniu ryzyka na kupującego.
- Sprawdź, czy sprzedawca jest przedsiębiorcą – jeśli tak, masz prawa konsumenta, a niedozwolone klauzule z mocy prawa są nieważne.
- W razie wątpliwości skontaktuj się z rzecznikiem konsumentów – w każdym powiecie działa bezpłatna porada. Można też zadzwonić na infolinię UOKiK: 801 440 220 lub 22 66 76 76.
- Zachowaj wszystkie dokumenty – umowę, regulamin, korespondencję, dowód zapłaty. Ułatwi to dochodzenie roszczeń.
Jak podaje UOKiK w swoich poradach dla konsumentów, „zapisy sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interesy konsumentów to klauzule niedozwolone. Jeśli znajdują się w regulaminie – są nieważne”. Nie musisz więc obawiać się, że nieuczciwy zapis będzie cię wiązał, ale lepiej nie dopuścić do sytuacji, w której będziesz musiał dochodzić swoich praw w sądzie.
Reklamacje i zwroty – co mówi UOKiK?
W sprawie Travelplanet.pl Prezes UOKiK nałożył karę prawie 650 tys. zł za wprowadzanie konsumentów w błąd co do ceny wycieczek. Cena prezentowana w wynikach wyszukiwania różniła się od tej w szczegółach oferty – w jednym przypadku o 4730 zł. W przypadku zakupu auta cena również musi być jednoznaczna. Jeśli dealer podaje cenę w ogłoszeniu, a przy podpisywaniu umowy okazuje się wyższa, możesz odstąpić od umowy i żądać zwrotu zaliczki.
„Cena to jedna z najważniejszych informacji, którymi kierują się konsumenci przy wyborze towarów i usług” – mówił Prezes Chróstny. Dlatego przy zakupie auta zawsze żądaj pisemnej oferty z dokładnym wyszczególnieniem wszystkich kosztów, w tym opłat dodatkowych, podatków i ewentualnych rabatów.
W przypadku Live Nation UOKiK zakwestionował zapisy utrudniające zwrot pieniędzy za odwołane wydarzenie. Konsumenci musieli składać wniosek w ciągu sześciu miesięcy, a jeśli tego nie zrobili, pieniądze przepadały. Zdaniem Prezesa „postanowienia nakładające taki obowiązek są niedozwolone”. Analogicznie, jeśli umowa kupna auta przewiduje, że w przypadku odstąpienia od umowy przez konsumenta przepada cała zaliczka, a sprzedawca nie ponosi żadnych konsekwencji za opóźnienie – taki zapis może być uznany za nieuczciwy.
Podsumowując: przy zakupie samochodu od przedsiębiorcy obowiązują takie same zasady ochrony konsumenta, jak przy każdej innej usłudze. Warto poświęcić czas na lekturę regulaminu, a w razie wątpliwości skorzystać z pomocy rzecznika konsumentów lub infolinii UOKiK. Świadomy wybór to mniejsze ryzyko przykrych niespodzianek.


