Tesla Cybertruck: koło może odpaść podczas jazdy. Producent wzywa 173 auta do serwisu
Amerykańska administracja bezpieczeństwa ruchu drogowego ujawniła, że w 173 egzemplarzach Tesli Cybertruck może dojść do odpadnięcia koła. Producent wiedział o ryzyku już podczas testów, ale poprawki nie trafiły do seryjnych aut. Co to oznacza dla kierowców i jak poważna jest usterka?
Amerykańska Narodowa Administracja Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NHTSA) opublikowała dokumenty, z których wynika, że w 173 egzemplarzach Tesli Cybertruck z lat 2024–2026 może dojść do odpadnięcia koła podczas jazdy. Producent wiedział o ryzyku już na etapie testów przedprodukcyjnych, ale nie wdrożył poprawek przed rozpoczęciem seryjnej produkcji. Dla kierowców to sygnał, że nawet w nowoczesnych autach elektrycznych zdarzają się poważne błędy konstrukcyjne, a akcje serwisowe nie zawsze wynikają z nagłych incydentów – czasem są efektem świadomego pominięcia znanego problemu.
Jak dochodzi do uszkodzenia? Źródło problemu w układzie hamulcowym
Z informacji przekazanych przez amerykańską administrację wynika, że usterka dotyczy wyłącznie Cybertrucków wyposażonych w podstawowe, 18-calowe stalowe felgi. Problem zaczyna się w układzie hamulcowym. W określonych warunkach – szczególnie podczas jazdy po nierównej nawierzchni – dochodzi do przeciążeń w obrębie tarczy hamulcowej. To właśnie tam mogą pojawiać się mikropęknięcia, które z czasem się powiększają. W skrajnym scenariuszu prowadzi to do uszkodzenia połączenia między piastą a śrubami mocującymi koło, co może zakończyć się jego całkowitym odpadnięciem.
Jak podaje Interia Motoryzacja w swoim artykule, Tesla zidentyfikowała trzy zgłoszenia gwarancyjne związane z tym problemem. Pierwszy rzeczywisty przypadek pojawił się w październiku 2025 roku. Właściciel Cybertrucka zgłosił drgania podczas hamowania, a serwis wykrył pęknięte tarcze. Elementy zostały wymienione, a producent podkreśla, że do tej pory nie odnotowano żadnych wypadków ani obrażeń związanych z usterką.
Wiedzieli, ale nie zareagowali. Błąd w zarządzaniu zmianami
Co istotne, Tesla znała potencjalne ryzyko już na etapie testów przedprodukcyjnych. Inżynierowie zauważyli, że geometria piasty i łożyska może sprzyjać powstawaniu pęknięć w tarczach, dlatego długotrwała eksploatacja została uznana za ryzykowną. Mimo to planowane poprawki zwiększające trwałość poszczególnych elementów nie zostały wdrożone przed startem produkcji. Producent wskazuje na błąd w zarządzaniu zmianami, przez co część aut trafiła do klientów bez wprowadzonych modyfikacji.
Oznacza to, że akcji serwisowej można byłoby uniknąć, gdyby zaraz po przeprowadzeniu testów i ujawnieniu problemu wprowadzono stosowne zmiany we wszystkich produkowanych egzemplarzach. Tak się jednak nie stało. Dla kierowców to ważna lekcja: nawet renomowani producenci mogą popełniać błędy proceduralne, a oficjalne komunikaty o akcjach serwisowych nie zawsze oddają pełną skalę zaniedbań.
Co to oznacza dla posiadaczy Cybertrucka i innych kierowców?
Akcja serwisowa obejmuje jedynie 173 egzemplarze, co w skali globalnej sprzedaży Tesli jest liczbą niewielką. Jednak sam fakt, że problem został zidentyfikowany i nagłośniony, powinien skłonić właścicieli tych aut do jak najszybszego kontaktu z serwisem. Tesla deklaruje, że naprawa będzie przeprowadzona bezpłatnie.
Dla osób rozważających zakup używanego Cybertrucka warto sprawdzić, czy dany egzemplarz nie znajduje się na liście objętej akcją. Numer VIN można zweryfikować w oficjalnych bazach producenta lub u dealera. W szerszym kontekście przypomina to, że nawet nowe technologie wymagają starannego nadzoru jakości, a każda akcja serwisowa – nawet ta dotycząca niewielkiej partii – powinna być traktowana poważnie.
Podsumowując: usterka w Cybertrucku nie jest masowa, ale pokazuje, jak ważne jest szybkie reagowanie producenta na znane ryzyko. W przypadku posiadania tego modelu warto sprawdzić, czy auto nie wymaga wizyty w serwisie. Dla pozostałych kierowców to kolejny dowód na to, że żaden samochód nie jest wolny od wad, a regularne przeglądy i czujność wobec komunikatów producenta to podstawa bezpiecznej eksploatacji.


