Coraz więcej nowych samochodów ma klamki, które otwierają się elektronicznie, a nie mechanicznie.
To wygoda i design, ale ma też ciemną stronę.
Jeśli w wyniku wypadku auto straci zasilanie, pasażerowie mogą zostać uwięzieni w środku.
Amerykańska agencja bezpieczeństwa ruchu drogowego NHTSA właśnie ogłosiła, że zajmie się tym problemem.