Brytyjskie firmy leasingowe mają powód do dumy i niepokoju.
Z jednej strony 90% nowych zamówień na auta firmowe to elektryki - wynik znacznie lepszy niż rządowy cel 80% na 2030 rok.
Z drugiej - rynek wtórny nie nadąża, a firmy tracą miliony przy odsprzedaży trzyletnich pojazdów.
To sygnał, który warto przeanalizować także w Polsce.