Administracja Donalda Trumpa od stycznia 2026 roku kontroluje eksport wenezuelskiej ropy.
Według szacunków „Financial Times” opartych na danych firm analitycznych Kpler i Argus Media, wpływy z tego tytułu mogą już przekraczać 13 mld dolarów.
Problem w tym, że nikt - poza samą administracją - nie wie, gdzie trafiły te pieniądze.
Tymczasem po pół roku od tych wydarzeń w Wenezueli nie widać gospodarczego ożywienia, a lwią część wpływów - zdaniem ekonomistów - przejmuje strona amerykańska.