Kopaczewskiego myśli, że skrzyżowanie odwołuje zakaz postoju.
Tyle że to, co wygląda jak skrzyżowanie, formalnie nim nie jest, bo jedna z przecinających ulic ma status drogi wewnętrznej.
I nie ma się co dziwić – skąd ma wiedzieć, że to droga wewnętrzna?
Ogromna część ulic w miastach wygląda jak zwykłe drogi z nazwami, znakami i asfaltem, ale formalnie jest drogami wewnętrznymi.