Przejdź do treści
Zakup i sprzedaż auta

Regulamin umowy a prawa konsumenta. Czego unikać przy zakupie usług?

Regulaminy usług mogą zawierać klauzule niedozwolone, które naruszają prawa konsumenta. UOKiK wskazuje, na co zwracać uwagę przy podpisywaniu umów – także tych związanych z motoryzacją.

3 min read
A person standing at a crossroads between two paths, one illuminated with warm light representing transparency, the other shadowed and unclear, symbolizing hidden contract terms. Abstract geometric shapes float above, suggesting legal frameworks and consumer protection, shot in clean editorial style with soft directional lighting.

„Regulamin może się zmienić w dowolnym momencie” – taki zapis w umowie powinien zapalić czerwoną lampkę. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów regularnie kwestionuje postanowienia, które pozwalają przedsiębiorcom jednostronnie modyfikować warunki już po zawarciu umowy. Problem dotyczy nie tylko usług cyfrowych, ale także branży motoryzacyjnej – od wynajmu pojazdów po finansowanie zakupu samochodu.

Kiedy zmiana regulaminu jest nieuczciwa

Bolt Operations OÜ, firma oferująca wynajem hulajnóg i rowerów elektrycznych, znalazła się na celowniku UOKiK właśnie za takie praktyki. Jak informuje komunikat Urzędu, spółka zastrzegła sobie prawo do zmiany warunków umowy „w miarę rozwoju usług”. Użytkownik otrzymuje informację e-mailem przynajmniej 15 dni wcześniej, a dalsze korzystanie z aplikacji oznacza akceptację nowych zasad.

Problem w tym, że sama informacja o zmianie nie wystarcza. Prezes UOKiK Tomasz Chróstny podkreśla: „Regulamin nie może być przełącznikiem, którym przedsiębiorca dowolnie zmienia zasady już po założeniu konta”. Umowa powinna jasno określać, kiedy i z jakich ważnych powodów warunki mogą ulec zmianie – nie może to być arbitralna decyzja firmy.

Wyłączenie odpowiedzialności za sprzęt i aplikację

Kolejny problem to klauzule przenoszące całe ryzyko na konsumenta. Bolt zastrzegł, że nie odpowiada za szkody wynikające z niedziałania aplikacji ani za stan techniczny udostępnianego sprzętu. Pojazdy są wypożyczane „w takim stanie, w jakim się znajdują” – zapis, który w praktyce może oznaczać brak pewności co do sprawności hulajnogi czy roweru.

Jeśli aplikacja zawiedzie i użytkownik nie może zakończyć przejazdu, opłaty naliczają się dalej. Gdy dojdzie do wypadku z udziałem osoby trzeciej, odpowiedzialność – także finansową – ponosi kierujący, nawet jeśli przyczyną była usterka sprzętu. Spółka zastrzegła sobie prawo do dochodzenia zwrotu kosztów od konsumenta, gdyby musiała pokryć roszczenia poszkodowanego.

„Usługi na klik nie mogą działać tak, że wygoda jest po stronie firmy, a ryzyko po stronie konsumenta” – mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Co to znaczy dla kupujących samochód

Mechanizmy opisane w sprawie Bolt działają podobnie w innych branżach. Umowy leasingu, kredytu samochodowego czy wynajmu długoterminowego również mogą zawierać klauzule niedozwolone. Przykłady? Jednostronna zmiana oprocentowania „w związku ze zmianą warunków rynkowych”, przeniesienie odpowiedzialności za ukryte wady pojazdu na konsumenta czy automatyczne przedłużanie umowy bez wyraźnej zgody.

Agnieszka Kowalska z Departamentu Komunikacji UOKiK zauważa, że zapisy sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interesy konsumentów są nieważne – nawet jeśli znajdują się w podpisanym regulaminie. Warto więc czytać umowy uważnie i kwestionować podejrzane postanowienia przed podpisaniem.

Jak rozpoznać nieuczciwe zapisy

Prezes UOKiK może zakazać stosowania niedozwolonych postanowień i nałożyć kary do 10 proc. rocznego obrotu firmy. W przypadku Bolt postępowanie dotyczy 22 zakwestionowanych zapisów. Wcześniej podobne sankcje spotkały Nextbike Polska za bezprawne zmiany regulaminów i dodatkowe opłaty.

Konsument powinien zwrócić uwagę na zapisy dotyczące: możliwości jednostronnej zmiany umowy, wyłączenia odpowiedzialności za wady towaru lub usługi, automatycznego przedłużania zobowiązań oraz przeniesienia ryzyka związanego z działaniem systemów informatycznych. Jeśli coś budzi wątpliwości, warto skonsultować się z rzecznikiem konsumentów w swoim mieście lub powiecie – kontakt dostępny jest na stronie dlakonsumentow.pl.

Regulamin to nie tylko formalność. To dokument, który określa prawa i obowiązki obu stron – i powinien robić to uczciwie.


Źródła:

Redakcja Drugi Bieg

Redakcja Drugi Bieg

AUTHOR