Przejdź do treści
Ubezpieczenia i koszty

Program CPN: ile kierowca zyskuje na obniżkach paliw i co dalej

Rządowy program „Ceny Paliw Niżej” obniża VAT i akcyzę na benzynę i olej napędowy. Artykuł wyjaśnia, jakie oszczędności przynosi kierowcom, ile kosztuje budżet państwa i dlaczego LPG pozostaje poza wsparciem.

4 min read
A minimalist editorial composition showing a car's fuel gauge needle hovering near a symbolic arrow pointing down, with blurred silhouettes of distant oil derricks and a hazy horizon line, evoking uncertainty and relief. No text or signs.

Rządowy program „Ceny Paliw Niżej” (CPN) od miesięcy obniża rachunki kierowców na stacjach benzynowych. W maju 2026 roku maksymalna cena benzyny Pb95 wynosi 6,35 zł za litr, a oleju napędowego 7,03 zł – to wyraźnie mniej niż jeszcze kilka tygodni wcześniej. Program nie obejmuje jednak autogazu (LPG), a jego przyszłość zależy od napiętej sytuacji geopolitycznej na Bliskim Wschodzie. Dla kierowców i osób planujących zakup samochodu to sygnał, aby świadomie śledzić, ile realnie płacą za paliwo i co może zmienić się w najbliższych miesiącach.

Jak działa program CPN i ile oszczędzają kierowcy?

Program „Ceny Paliw Niżej” wprowadzono w odpowiedzi na gwałtowne wzrosty cen ropy związane z napięciami na Bliskim Wschodzie. Jak informuje Interia Motoryzacja, mechanizm opiera się na dwóch elementach: obniżeniu stawki VAT z 23 do 8 proc. oraz czasowym zmniejszeniu akcyzy. Dla benzyny oznacza to redukcję o 29 groszy na litrze, dla oleju napędowego o 28 groszy. Stawki zostały obniżone do minimalnego poziomu dopuszczalnego przez Unię Europejską.

Według danych cytowanych w materiale kierowcy zaoszczędzili już łącznie około 3 mld zł. Miesięczny koszt programu dla budżetu państwa wynosi około 1,6 mld zł. To pokazuje skalę interwencji: państwo ponosi wysokie wydatki, by utrzymać ceny na stacjach poniżej poziomu rynkowego. Dla przeciętnego kierowcy oznacza to realnie niższe rachunki. Przykładowo, przy założeniu rocznego przebiegu 15 tys. km i spalaniu 7 l/100 km, oszczędność na samej benzynie może wynieść kilkaset złotych rocznie.

Co dalej z programem? Decyzja zależy od Bliskiego Wschodu

Minister energii Miłosz Motyka w rozmowie z TVN24 (za Interią) stwierdził, że „ze strony resortu energii jest wyraźna rekomendacja, by program jeszcze utrzymać”. Jego zdaniem obecne warunki rynkowe nie pozwalają myśleć o szybkim wygaszaniu. Kluczowym czynnikiem pozostaje sytuacja w cieśninie Ormuz, która – według słów ministra – „pozostaje praktycznie zablokowana mimo obowiązującego od 8 kwietnia rozejmu między USA a Iranem”.

Minister Motyka ocenił, że rynek paliw wciąż pozostaje „zakładnikiem” sytuacji na Bliskim Wschodzie. Nawet częściowe odblokowanie szlaku transportowego mogłoby być sygnałem do rozpoczęcia rozmów o stopniowym wycofywaniu rządowego wsparcia. Ostateczne decyzje – jak zaznacza źródło – zapadną wspólnie z resortem finansów. Dla kierowców oznacza to, że w najbliższych miesiącach ceny na stacjach mogą się zmieniać w zależności od doniesień geopolitycznych.

LPG bez wsparcia. Kto na tym traci?

Program CPN nie obejmuje autogazu (LPG). Jak wynika z informacji podanych przez Interię, według prognoz e-petrol.pl średnia cena LPG w Polsce w maju 2026 roku wynosi około 3,78 zł za litr i może nieznacznie spaść do poziomu między 3,68 a 3,77 zł. To wciąż znacznie taniej niż benzyna czy diesel, ale kierowcy aut z instalacją gazową nie skorzystali z obniżek rzędu 1,20 zł na litrze, które objęły pozostałe paliwa.

Jak podaje źródło, „rząd nadal nie przewiduje włączenia LPG do programu CPN”. Oznacza to, że posiadacze samochodów z LPG muszą liczyć się z wyższym wzrostem kosztów eksploatacji w przypadku ewentualnych podwyżek na rynku gazu. Przy wyborze auta warto uwzględnić nie tylko aktualną różnicę cen paliw, ale też możliwość zmian w polityce podatkowej.

Jakie wnioski dla kierowcy?

  • Sprawdzaj ceny na stacjach regularnie. Program CPN wyznacza maksymalne ceny, ale stacje mogą stosować własne promocje. Śledzenie notowań pomaga wybrać korzystny moment na tankowanie.
  • Przy zakupie auta uwzględnij niepewność co do LPG. Jeśli rozważasz auto z instalacją gazową, pamiętaj, że polityka wsparcia może się zmienić. Aktualnie LPG nie jest objęte obniżkami, co w dłuższej perspektywie może zmniejszyć oszczędności.
  • Planuj budżet z marginesem na wzrost cen paliw. Sytuacja geopolityczna jest zmienna. Niższe stawki VAT i akcyzy nie są trwałym rozwiązaniem – w przypadku zaostrzenia konfliktu na Bliskim Wschodzie ceny mogą wzrosnąć.

Program CPN to realne narzędzie obniżające koszty posiadania samochodu, ale jego przyszłość zależy od czynników zewnętrznych. Kierowcy powinni traktować obecne ceny jako korzystne, ale nie gwarantowane na stałe. Warto też porównywać oferty ubezpieczeń i koszty eksploatacji – niższe ceny paliw nie zwalniają z regularnego przeglądu budżetu domowego. Najrozsądniejsze podejście to świadome śledzenie komunikatów ministerstwa i dostosowywanie nawyków do zmieniającej się rzeczywistości.

Redakcja Drugi Bieg

Redakcja Drugi Bieg

AUTHOR