Poniedziałek najgorszym dniem na drodze? Co mówią dane UFG o kosztach OC
Najnowsze dane Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego pokazują, że to poniedziałki, a nie piątki, są teraz dniem z największą liczbą szkód z OC. W pierwszym kwartale 2026 roku wypłacono już 3,2 mld zł odszkodowań. W artykule wyjaśniamy, co te statystyki oznaczają dla portfela kierowcy.
„Najwięcej szkód zgłoszonych z polis OC dotyczyło zdarzeń, do których doszło w poniedziałki” – wynika z najnowszych danych Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, które opisuje Interia Motoryzacja. To sygnał dla każdego kierowcy, że ryzyko kolizji i związane z nią koszty nie rozkładają się równomiernie w tygodniu. W artykule przyglądamy się statystykom i zastanawiamy, co oznaczają dla budżetu kierowcy oraz rynku ubezpieczeń.
Ponad 263 tysiące szkód w trzy miesiące. Kto płaci najwięcej?
Z danych UFG wynika, że w pierwszym kwartale 2026 roku aktywnych było ponad 31,2 mln polis OC. Poszkodowani zgłosili w tym czasie ponad 263 tys. szkód, z czego ponad 11 tys. dotyczyło zdrowia lub życia uczestników zdarzeń. Łączna wartość wypłaconych odszkodowań sięgnęła 3,2 mld zł, a same świadczenia osobowe przekroczyły 406 mln zł.
To oznacza, że średnia szkoda z OC kosztuje ubezpieczycieli około 12 tys. zł. Każda taka wypłata wpływa na statystyki całego rynku, a w dłuższej perspektywie – na wysokość składek dla wszystkich kierowców. Im więcej i droższych szkód, tym większa presja na wzrost cen polis.
Poniedziałek nowym liderem statystyk. Dlaczego akurat ten dzień?
Jeszcze rok temu najwięcej szkód zgłaszano w piątki. Teraz – jak podaje UFG – poniedziałki odpowiadają za 17,9 proc. wszystkich zgłoszeń. Dla porównania niedziele to zaledwie 6,6 proc. Co stoi za tą zmianą?
Eksperci wskazują kilka możliwych przyczyn. Po pierwsze, poniedziałkowy poranny szczyt komunikacyjny jest wyjątkowo intensywny – wielu kierowców wraca do pracy po weekendzie, często w złym nastroju lub po niewyspanej nocy. Po drugie, w poniedziałki na drogach pojawia się więcej samochodów dostawczych i ciężarowych, co zwiększa ryzyko kolizji. Po trzecie, część kierowców wciąż może być pod wpływem zmęczenia po weekendowych wyjazdach.
Niezależnie od przyczyn, zmiana trendu jest wyraźna i może mieć znaczenie dla planowania podróży – zwłaszcza jeśli chcemy uniknąć stania w korku po stłuczce.
Czy polisy OC i AC podrożeją? Co mówią dane?
Wzrost liczby szkód i kwot odszkodowań to naturalna presja na podwyżki składek. UFG nie prognozuje bezpośrednio przyszłych stawek, ale dane są jednoznaczne: w pierwszym kwartale 2026 roku wypłacono 3,2 mld zł z OC, a łączna wartość szkód rośnie. Jeśli trend się utrzyma, ubezpieczyciele będą musieli zrewidować swoje taryfy.
Warto też zwrócić uwagę na rosnącą popularność polis AC. Jak podaje źródło, coraz więcej kierowców decyduje się na dobrowolne ubezpieczenie autocasco. To oznacza, że kierowcy są świadomi rosnących kosztów napraw i chcą chronić własny portfel. W przypadku AC statystyki również wskazują na poniedziałek jako dzień z największą liczbą zgłoszeń.
Jak realnie chronić swój budżet? Praktyczne wnioski
Dane UFG nie powinny straszyć, ale skłaniać do refleksji. Przede wszystkim warto pamiętać, że największe ryzyko kolizji występuje w poniedziałki – to dobry powód, by w ten dzień zachować szczególną ostrożność, zwłaszcza w godzinach szczytu. Po drugie, regularne porównywanie ofert OC i AC przy odnawianiu polisy może uchronić przed przepłacaniem. Po trzecie, warto sprawdzić, czy nasza polisa obejmuje assistance – w razie awarii czy stłuczki szybka pomoc może ograniczyć stres i koszty.
Ostatecznie najskuteczniejszym sposobem na uniknięcie wzrostu składki jest po prostu bezpieczna jazda. Każda szkoda – nawet drobna – wpływa na historię ubezpieczeniową i może podnieść cenę polisy na kolejne lata. Warto o tym pamiętać, zwłaszcza w poniedziałkowy poranek.


