🎬 Higgsfield Plus na rok 549 zł 1 990 zł -72% zostało 8 szt. albo Gemini Pro na 18 miesięcy 170 zł Kup teraz →
Przejdź do treści
Ubezpieczenia i koszty

Ponad 50 aut, które ominęły Amerykę. BMW M3 Touring i Lancia Stratos na czele

Amerykański rynek nie ma dostępu do dziesiątek kultowych modeli – od BMW M3 Touring po Lancię Stratos. Poznaj listę aut, które ominęły USA i dowiedz się, dlaczego producenci rezygnują z tego gigantycznego rynku.

3 min read
Colour signature: charcoal asphalt grey with warm amber accents. Low camera angle at road level, reportage feel, hard directional daylight, motion and weather in frame, gritty and kinetic. A photorealistic side view of a modern European sports wagon parked on a cobblestone street in a European city, realistic lighting, no people, no text or plain objects, shallow depth of field, like a stock photo for an automotive article. Photorealistic documentary/stock photograph, shot on a real camera - NOT an illustration, NOT digital art, NOT a painting, NOT a vector graphic, NOT a 3D render. Candid natural moment, real skin texture, natural window or ambient light, shallow depth of field, subtle photographic grain, wide 16:9 frame, one dominant close-up subject. Strictly NO text, NO letters, NO numbers, NO digits, NO words, NO typography, NO logos, NO labels, NO watermarks, NO user interface, NO screens showing content, NO banknotes, NO documents, NO signage, NO illustration style, NO cartoon style, NO 3D render style.

Amerykański rynek motoryzacyjny to jedno z największych place zabaw dla producentów, ale nie wszystkie auta zdołały tam trafić. Powody są różne: od restrykcyjnych przepisów bezpieczeństwa i emisji, przez wysokie cła, aż po błędne decyzje marketingowe. Oto przegląd ponad 50 modeli, które nigdy nie były oficjalnie sprzedawane w USA – od kultowych hot hatchy po luksusowe limuzyny i terenówki.

Dlaczego producenci omijają Amerykę?

Przyczyny braku wielu modeli w USA są złożone. Często to kwestia homologacji – dostosowanie auta do amerykańskich norm bezpieczeństwa i emisji kosztuje miliony dolarów, co przy niskim wolumenie sprzedaży się nie opłaca. Innym razem decydują względy wizerunkowe: marki obawiają się, że mniejszy, bardziej ekonomiczny model zepsułby wizerunek luksusu. Dochodzi też polityka celna – od 1964 roku na lekkie pojazdy dostawcze (w tym pickupy) importowane do USA nałożono 25-procentowe cło, co skutecznie odstrasza producentów takich jak Volkswagen Transporter pickup.

Wnętrze samochodu z listy – zdjęcie ilustracyjne.
Wnętrze samochodu z listy – zdjęcie ilustracyjne.

Kultowe kombi i hot hatchy, których Ameryka nie ma

Na liście szczególnie boli brak europejskich kombi o sportowym charakterze. BMW M3 Touring (2022) – pierwsze kombi w historii M3 – oferuje 502-konny silnik i przestrzeń dla rodziny, ale w USA nie ma go w ogóle. Podobnie Audi RS 2 Avant (1994) – współtworzone z Porsche – było prekursorem wszystkich dzisiejszych sportowych Audi, ale ograniczona seria i koszty certyfikacji zablokowały amerykański debiut. Z nowszych modeli Audi RS3 Sportback (2015) z 2,5-litrowym, 396-konnym silnikiem pięciocylindrowym – w USA dostępny tylko jako sedan, a w Europie jako praktyczny hot hatch.

Hot hatchbacki to kolejna kategoria, w której Amerykanie są poszkodowani. Peugeot 205 GTI (1984) – uznawany za wzór hot hatcha lat 80. – nigdy nie trafił do USA, bo Peugeot wycofał się stamtąd w 1991 roku. Volkswagen Rallye Golf (1989) – napęd na cztery koła i agresywny wygląd – testowano w USA, ale uznano go za zbyt drogi. Honda Civic Type R – pierwsze cztery generacje omijały Amerykę, dopiero piąta (od 2017) została zaprojektowana z myślą o tamtejszych przepisach. Ford Fiesta ST (2018) z 197-konnym silnikiem 1.5 EcoBoost nie trafił do USA, bo cała gama Fiesty została wycofana w 2023 roku.

Luksusowe i egzotyczne – auta dla wybranych

W segmencie luksusowym amerykańscy nabywcy tracą wiele perełek. Toyota Century (1967) – oficjalny samochód cesarza Japonii, napędzany w drugiej generacji V12, a od 2017 roku V8 – nigdy nie był eksportowany do USA, bo Toyota postawiła na Lexusa. Lancia Stratos (1973) – homologacyjna rakieta, która mogła uratować wizerunek marki, ale została wykluczona z powodu kosztów. Pagani Zonda (1999) – arcydzieło z V12 Mercedesa – powstawało w tak małych seriach, że nie opłacało się przechodzić amerykańskich testów zderzeniowych. Aston Martin Lagonda Taraf (2015) – supersedan za milion dolarów, przeznaczony głównie dla Bliskiego Wschodu – do USA nie dotarł żaden z około 120 egzemplarzy.

Niszowe i osobliwe – czyli coś dla koneserów

Ameryka ominęła też wiele ciekawostek. Renault 4 (1961) – prosty, przednionapędowy hatchback z dźwignią zmiany biegów w desce rozdzielczej – byłby hitem, ale Renault nie eksportował go do USA. Suzuki Cappuccino (1991) – mini roadster z chowanym dachem – nie przeszedł amerykańskich norm bezpieczeństwa. Autozam AZ-1 (1992) – kei car z drzwiami typu gullwing – ze względu na wymiary nie był brany pod uwagę. Dacia Duster (2009) – budżetowy SUV z napędem 4×4 – mógłby konkurować w Ameryce, ale Dacia nie ma tam sieci dealerskiej. Również Volkswagen ID 3 (2019) – pierwszy mainstreamowy elektryk VW o zasięgu ponad 300 mil – nie trafił do USA, bo tamtejszy oddział postawił na większego SUV-a ID 4.

Dla polskiego czytelnika ta lista to nie tylko ciekawostka, ale też dowód, jak bardzo różnią się światowe rynki motoryzacyjne. Wiele aut, które w Europie i Japonii są codziennością, w USA pozostają zakazanym owocem – często ze względów, które z perspektywy kierowcy wydają się absurdalne.

Redakcja Drugi Bieg

Redakcja Drugi Bieg

AUTHOR