Polacy wybierają tańsze paliwo. Rynek aut używanych reaguje na koszty
W maju samochody z LPG i hybrydowe sprzedawały się najszybciej od lat. Średni czas sprzedaży auta z instalacją gazową wyniósł zaledwie 32 dni. To sygnał, że kierowcy coraz uważniej liczą koszty paliwa.
„Rynek wtórny rzadko wysyła tak jednoznaczne sygnały” – piszą analitycy Otomoto w raporcie za maj 2026 roku. Średni czas sprzedaży samochodu używanego przez właściciela indywidualnego wyniósł zaledwie 40 dni, co jest najniższym wynikiem w historii. Za tym rekordem stoją konkretne wybory kierowców – najszybciej z ofert znikają auta z instalacją LPG i hybrydy, co pokazuje, jak bardzo liczą się dziś koszty eksploatacji.
LPG i hybrydy uciekają z rynku w 32 i 35 dni
Dane z największego polskiego serwisu ogłoszeniowego są jednoznaczne. Samochody używane z instalacją gazową sprzedawały się w maju średnio w 32 dni, a hybrydy w 35 dni. To odpowiednio o 8 i 5 dni szybciej niż ogólna średnia. Dla porównania, auta elektryczne oferowane przez profesjonalistów czekały na nabywcę aż 69 dni. Różnica pokazuje, że kierowcy nie kierują się modą, ale pragmatyzmem – LPG i hybryda oznaczają realnie niższe rachunki za paliwo, szczególnie przy codziennej jeździe w mieście i na trasach.
Analitycy podkreślają, że trend ten utrzymuje się mimo rządowego pakietu CPN, który czasowo zahamował tempo podwyżek cen paliw. „Mimo wprowadzenia rządowego pakietu CPN, który – przynajmniej chwilowo – zahamował tempo podwyżek cen paliw, Polacy bardzo uważnie podchodzą dziś do kwestii bieżących kosztów utrzymania samochodu” – zaznaczono w analizie. Oszczędności paliwowe przeważają nad potencjalnymi wadami starszych aut czy wyższymi kosztami serwisu instalacji LPG.
Rekordowa dynamika mimo lekkiego spadku rejestracji
Maj przyniósł niewielki spadek liczby przerejestrowań aut używanych – 226 997 sztuk, czyli o 3,2 proc. mniej niż rok wcześniej. Mimo to wskaźnik czasu sprzedaży wyraźnie przyspieszył. W przypadku sprzedawców biznesowych (komisy) średnia utrzymuje się na poziomie 44 dni, ale to klienci indywidualni decydują o zmianie tempa. Oznacza to, że oferty wystawiane bezpośrednio przez właścicieli są dziś szczególnie atrakcyjne cenowo lub po prostu szybciej odpowiadają na zapotrzebowanie rynku. Mediana cen aut używanych w maju wyniosła 44 000 zł, co daje punkt odniesienia dla kupujących.
Co ciekawe, auta z LPG nie należą do najtańszych w ogłoszeniach – często są to modele o kilka lat starsze, ale dobrze utrzymane. Ich popularność wynika z niskiego kosztu kilometra, który przy instalacji gazowej może być nawet o 40 procent niższy niż na benzynie. Hybrydy z kolei cenią za niskie spalanie w mieście, często poniżej 5 l/100 km, co przy dzisiejszych cenach paliw przekłada się na konkretne oszczędności.
Co to oznacza dla osób szukających auta z rynku wtórnego?
Jeśli planujesz kupić używane auto z LPG lub hybrydę, musisz liczyć się z tym, że dobra okazja znika w ciągu kilku tygodni. Wymaga to częstszego monitorowania ogłoszeń i szybkiej decyzji, zanim pojazd trafi do kogoś innego. Z perspektywy potencjalnego nabywcy warto jednak nie ulegać presji – sprawdzić historię pojazdu, stan techniczny i ewentualne koszty serwisu. Instalacja LPG wymaga przeglądów co 10–20 tys. km, a hybryda starszej generacji może mieć droższe naprawy układu napędowego.
Dane Otomoto pochodzą z jednego źródła, ale pokrywają znaczną część polskiego rynku ogłoszeń. Dlatego wnioski są reprezentatywne dla całego kraju. Należy również pamiętać, że czas sprzedaży to tylko jeden z wskaźników – równie ważne są rzeczywiste ceny transakcyjne, które mogą odbiegać od ogłoszeniowych. Pełny obraz sytuacji dadzą dopiero podsumowania kwartalne.
Maj 2026 roku pokazał, że w polskich realiach motoryzacyjnych koszt paliwa jest najsilniejszym motorem decyzji zakupowych. Zarówno LPG, jak i hybryda to rozwiązania, które pozwalają realnie zmniejszyć domowy budżet paliwowy. Dla kupujących wiąże się to jednak z większą konkurencją o najlepsze egzemplarze i koniecznością szybkiego działania.


