Nowy kompaktowy SUV Kii za 125 tys. zł. Co oferuje Seltos i czy warto?
Kia wprowadza do Polski Seltosa – kompaktowego SUV-a z hybrydą i napędem AWD. Ceny startują od 125 500 zł. Sprawdzamy, co oferuje i jak wypada na tle konkurencji.
Kia poszerza ofertę w segmencie kompaktowych SUV-ów. Do polskich salonów wjeżdża właśnie nowy model Seltos, który ma wypełnić lukę między Niro a Sportage’em. Ceny startują od 125 500 zł, a w gamie znajdziemy zarówno silniki benzynowe, jak i hybrydę. Co ważne, auto oferuje napęd na cztery koła – opcję rzadko spotykaną w tej klasie cenowej.
Kim jest Seltos? Miejsce w gamie i wymiary
Seltos mierzy 430 cm długości, co – jak podaje Interia Motoryzacja – oznacza, że jest o 1 cm dłuższy od Niro i 11 cm krótszy od Sportage’a. Rozstaw osi wynosi 269 cm, czyli o 3 cm mniej niż w Niro, ale – co zaskakujące – o 1 cm więcej niż w starszym już Sportage’u. Ten ostatni model jest na rynku od 2021 roku i wkrótce zostanie zastąpiony nową, większą generacją. Seltos wpisuje się więc w strategię marki, która stawia na świeże, nowoczesne konstrukcje.
Nadwozie ma nieco pudełkowaty, lekko futurystyczny charakter. Proporcje są dobrze zbalansowane – linia dachu delikatnie opada, a tył optycznie wydaje się szerszy dzięki odpowiednio zaprojektowanym lampom. Auto ma przyciągać wzrok, ale bez przesadnej ekstrawagancji.
Wnętrze: trzy ekrany i fizyczne przyciski
W kabinie centralnym elementem jest szeroki panel trzech ekranów, ukryty za jedną taflą szkła. Cyfrowe zegary mają 12,3 cala, system infotainment – również 12,3 cala, a między nimi znajduje się 5,3-calowy ekran dedykowany sterowaniu klimatyzacją. Na plus – jak zauważa redaktor prowadzący test – należy zaliczyć zachowanie dużej liczby fizycznych przycisków. To rozwiązanie w dobie wszechobecnych dotykowych paneli docenią kierowcy ceniący wygodę i intuicyjność obsługi.
Bagażnik oferuje 536 litrów pojemności. To solidny wynik jak na segment kompaktowy, który bez problemu pomieści bagaże na dłuższą podróż czy codzienne zakupy. Wnętrze może wydawać się znajome osobom, które miały już kontakt z innymi modelami producenta – to celowy zabieg, mający zapewnić spójność i przewidywalność obsługi.
Silniki: benzyna, hybryda i napęd na cztery koła
Podstawą gamy jest benzynowy silnik 1.6 T-GDI o mocy 180 KM. Dostępny jest ze skrzynią manualną lub 7-stopniową przekładnią dwusprzęgłową (DCT). Co istotne, jednostka ta może napędzać również cztery koła – ale wyłącznie za pośrednictwem skrzyni DCT. Alternatywą będzie hybryda, która wejdzie do oferty pod koniec bieżącego roku. Jak informuje źródło, hybrydowy wariant ma oferować różne poziomy mocy oraz możliwość wyboru napędu e-AWD.
To ważna informacja dla kierowców, którzy szukają kompromisu między osiągami a ekonomią. Silnik 1.6 T-GDI to sprawdzona jednostka, znana z innych modeli koncernu. W połączeniu z napędem na cztery koła i automatyczną skrzynią biegów Seltos staje się autem uniwersalnym – dobrym zarówno do miasta, jak i na dłuższe trasy, zwłaszcza w trudniejszych warunkach drogowych.
Ceny i wyposażenie. Ile trzeba zapłacić?
Cennik otwiera kwota 125 500 zł za wersję M z manualną skrzynią i napędem na przód. To wersja bazowa, ale – jak zapewnia producent – już przyzwoicie wyposażona. W standardzie znajdziemy m.in. światła LED, system bezkluczykowy, podgrzewane lusterka oraz bezprzewodowe interfejsy Android Auto i Apple CarPlay.
Jeśli zdecydujemy się na przekładnię DCT, ceny wyglądają następująco: M – 133 500 zł, L – 145 500 zł, GT-Line – 161 500 zł, X-Line – 167 900 zł. Wersje z napędem AWD i DCT kosztują odpowiednio: L – 154 500 zł, GT-Line – 170 500 zł, X-Line – 176 900 zł.
Dla porównania – jak wskazuje Interia w teście K4 Kombi – nowa Kia K4 Kombi z silnikiem 1.0 T-GDI startuje od 115 490 zł, a topowa wersja GT-Line z jednostką 1.6 T-GDI kosztuje 164 990 zł. Seltos plasuje się więc w podobnym przedziale cenowym, co może być argumentem dla osób rozważających oba modele.
Podsumowanie: czy warto rozważyć Seltosa?
Kia Seltos to propozycja dla kierowców, którzy szukają nowoczesnego, kompaktowego SUV-a z bogatym wyposażeniem i możliwością wyboru napędu. To auto nie jest rewolucyjne, ale solidne i dobrze przemyślane. Na plus – przestronne wnętrze, bagażnik 536 litrów oraz obecność fizycznych przycisków, co w dzisiejszych czasach staje się coraz rzadszym atutem. Na minus – ceny wersji z AWD mogą nieco zaskoczyć, ale trzeba pamiętać, że napęd na cztery koła w tej klasie to wciąż rzadkość.
Przed podjęciem decyzji warto porównać ofertę z konkurencją i sprawdzić aktualne promocje. Rynek nowych aut w Polsce wciąż dynamicznie się zmienia, a Seltos ma szansę stać się jednym z ciekawszych wyborów w segmencie kompaktowych SUV-ów.


