🎬 Higgsfield Plus na rok 549 zł 1 990 zł -72% zostało 4 szt. albo Gemini Pro na 18 miesięcy 170 zł Kup teraz →
Przejdź do treści
Mandaty i punkty karne

Nowe przepisy 3 czerwca. Które punkty karne trudniej skasować?

Od 3 czerwca zmieniają się zasady kasowania punktów karnych. Kurs reedukacyjny wciąż pozwoli usunąć 6 punktów, ale nie obejmie już najpoważniejszych naruszeń, takich jak jazda pod wpływem alkoholu czy rażące przekroczenie prędkości.

4 min read
A close-up, abstract editorial composition showing a car's dashboard at dusk, with a blurred road stretching ahead. The speedometer needle is partially visible, casting a long shadow. In the background, a faint, ghostlike silhouette of a police patrol car merges with the twilight. No text, no signs, no screens with numbers.

Od 3 czerwca 2026 roku kierowców czekają zmiany w przepisach dotyczących punktów karnych. Modyfikacje nie są tak rozległe, jak początkowo planowano, ale i tak warto wiedzieć, które wykroczenia zostały wyłączone z możliwości redukcji punktów podczas kursu reedukacyjnego. Nowelizacja obejmuje też rozszerzenie taryfikatora o nowe naruszenia, takie jak driftowanie. Poniżej wyjaśniamy, co się zmienia i jakie są tego praktyczne konsekwencje.

Kurs reedukacyjny – co się zmienia od 3 czerwca?

Dotychczas każdy kierowca mógł raz na sześć miesięcy wziąć udział w kursie reedukacyjnym w wojewódzkim ośrodku ruchu drogowego i usunąć ze swojego konta 6 punktów karnych. Zgodnie z nowelizacją, która wchodzi w życie 3 czerwca, katalog wykroczeń podlegających takiej redukcji został zawężony. Z informacji serwisu Interia Motoryzacja wynika, że z kursu nie można już skorzystać w przypadku: jazdy pod wpływem alkoholu, rażącego przekroczenia prędkości (powyżej 30 km/h) oraz zagrożenia bezpieczeństwa pieszych, w tym nieustąpienia pierwszeństwa na przejściu.

Początkowo Ministerstwo Infrastruktury planowało całkowite wyłączenie możliwości kasowania punktów za przekroczenie prędkości. Pod naciskiem branży transportowej, która boryka się z niedoborem kierowców, zmiana została złagodzona. Jak relacjonuje Interia, na wniosek Stanisława Bukowca z resortu infrastruktury ostatecznie pozostawiono możliwość usunięcia punktów za przekroczenia prędkości do 30 km/h. Oznacza to, że kierowcy, którzy dostali punkty za jazdę o 20-25 km/h szybciej niż pozwalają przepisy, wciąż mogą je zetrzeć kursem.

Nowe naruszenia w taryfikatorze: drift i jazda na jednym kole

Od 3 czerwca zmianie ulega również taryfikator punktów karnych. Pojawiły się w nim nowe pozycje, które dotyczą tzw. brawurowej jazdy. Za driftowanie na drodze publicznej – a w przypadku motocykli i motorowerów za jazdę na jednym kole – przewidziano 10 punktów karnych. Jeżeli policjant uzna, że manewr ten stwarzał zagrożenie bezpieczeństwa dla innych uczestników ruchu, liczba punktów wzrasta do 12. Z danych przedstawionych przez Interię wynika, że jest to rozszerzenie przepisów obowiązujących od 30 marca 2026 roku, kiedy to driftowanie stało się podstawą do obowiązkowego zatrzymania prawa jazdy na trzy miesiące.

Warto przypomnieć, że od 30 marca za rażące naruszenie przepisów, w tym brawurową jazdę, kierowcy może grozić kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Warunkiem jest łączne spełnienie trzech przesłanek: rażące przekroczenie prędkości, rażące naruszenie innych zasad ruchu oraz narażenie innych uczestników na niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia. Te przepisy nie uległy zmianie 3 czerwca, ale wpisują się w szerszy kontekst zaostrzania polityki karania za skrajnie niebezpieczne zachowania.

Konsekwencje praktyczne dla kierowców

Zmiany od 3 czerwca nie rewolucjonizują systemu punktów karnych, ale precyzują, które naruszenia są uznawane za najbardziej szkodliwe społecznie i nie powinny podlegać łatwemu „kasowaniu”. Dla kierowcy oznacza to, że za poważne przekroczenie prędkości (powyżej 30 km/h) punkty pozostaną na koncie na dłużej – skasować je będzie można dopiero po dwóch latach od uprawomocnienia się mandatu, chyba że kierowca ukończy standardowy kurs reedukacyjny przed wejściem w życie nowelizacji (ale tylko za naruszenia popełnione przed 3 czerwca).

Praktyczną konsekwencją jest też większa odpowiedzialność za driftowanie i jazdę na jednym kole. Oprócz mandatu i punktów kierowca ryzykuje zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące, a w skrajnych przypadkach – postępowanie karne. Warto pamiętać, że policja może uznać nawet pojedynczy, gwałtowny manewr na drodze za drift i zastosować nowe przepisy.

Co warto sprawdzić i przemyśleć?

Kierowcy, którzy mają na koncie punkty karne, powinni sprawdzić w swoim wojewódzkim ośrodku ruchu drogowego, czy kurs reedukacyjny zaplanowany na czerwiec nadal obejmie ich naruszenia. Lepiej zrobić to przed wyjazdem na szkolenie. Osoby, które dopiero planują odbyte kursu, muszą liczyć się z tym, że od 3 czerwca nie usuną punktów za najpoważniejsze wykroczenia.

Zmiany w taryfikatorze to także sygnał, że przepisy dotyczące driftowania będą egzekwowane bardziej rygorystycznie. Decydując się na taki manewr na drodze publicznej, kierowca powinien być świadomy, że ryzykuje nie tylko mandatem i punktami, ale również utratą prawa jazdy na trzy miesiące. W przypadku wątpliwości co do aktualnego brzmienia przepisów warto skonsultować się z prawnikiem lub bezpośrednio odwiedzić stronę internetową Ministerstwa Infrastruktury, gdzie publikowane są projekty rozporządzeń.

Redakcja Drugi Bieg

Redakcja Drugi Bieg

AUTHOR