Przejdź do treści
Mandaty i punkty karne

Mandaty 2000 zł na przejazdach kolejowych. Straże gminne dostaną nowe uprawnienia

Za wjazd na przejazd mimo opadających szlabanów grozi 2000 zł mandatu i 15 punktów karnych. Policja rzadko karze, ale rządowy projekt ma to zmienić – strażnicy gminni zyskają prawo do wystawiania mandatów. Sprawdź, jakie zmiany szykują się na polskich drogach.

3 min read
A low-angle shot of a railway crossing barrier in the foreground with a blurred road leading to a train in the distance at sunset. The red warning lights cast a long shadow, emphasizing the danger and consequences of ignoring signals.

„Za wjazd na przejazd kolejowy mimo opadających szlabanów lub przy czerwonym świetle grozi 15 punktów karnych i 2000 zł mandatu” – to nie nowość, ale egzekwowanie tych przepisów od lat kuleje. Rządowy projekt zmian ma to zmienić, dając strażom gminnym prawo do wystawiania mandatów w tych newralgicznych miejscach. Sprawa dotyczy każdego kierowcy, który porusza się po drogach z przejazdami kolejowymi.

Dlaczego kary na przejazdach są tak dotkliwe?

Od 2022 roku mandat za wjechanie na przejazd podczas opadania szlabanów lub przy czerwonym sygnale wynosi 2000 zł, a kierowca otrzymuje 15 punktów karnych. Co więcej, wykroczenie objęte jest recydywą – ponowne popełnienie w ciągu dwóch lat oznacza podwójną grzywnę, czyli 4000 zł. Jak wskazuje źródło, możliwa jest nawet kara aresztu lub ograniczenia wolności. Mimo tych surowych sankcji wielu kierowców wciąż ryzykuje – wjeżdża na tory, gdy rogatki nie zdążyły się całkowicie podnieść lub gdy czerwone światło wciąż miga.

Skala problemu i ograniczone możliwości egzekwowania

Policja rzadko przeprowadza kontrole na przejazdach kolejowych – pojawia się tam głównie podczas specjalnych akcji. Tysiące przejazdów jest objętych monitoringiem PKP PLK, ale – jak czytamy – „Ministerstwo Infrastruktury nawet nie pomyślało o dodaniu do nich algorytmu, który sam wyłapywałby wykroczenia i wystawiał wezwania przez Centrum Automatycznego Nadzoru nad Kierowcami”. Do dziś zainstalowano zaledwie pięć systemów automatycznego wyłapywania wjazdu na czerwonym świetle na przejazdy kolejowe. To oznacza, że większość wykroczeń pozostaje bezkarna, mimo że monitoring rejestruje nagrania.

Nowe uprawnienia dla straży gminnych

Sytuacja może się zmienić dzięki projektowi Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Trafił on do konsultacji publicznych pod koniec kwietnia 2026 roku. Zakłada dodanie art. 97a Kodeksu wykroczeń do katalogu wykroczeń, za które strażnicy gminni będą mogli nakładać grzywny w drodze mandatu karnego. W uzasadnieniu projektu czytamy: „Strażnicy gminni (miejscy), którzy już kontrolują w tych rejonach pieszych i kierujących pojazdami niezmotoryzowanymi, będą mogli bardziej skutecznie reagować na niebezpieczne zachowania”. Projekt przewiduje wejście w życie po upływie 14 dni od ogłoszenia.

Art. 97a. Niedozwolone objeżdżanie zapór na przejazdach kolejowych i wjeżdżanie na przejazdy kolejowe – uczestnik ruchu lub kierujący, który narusza zakaz objeżdżania opuszczonych zapór, wjeżdżania gdy opuszczanie się rozpoczęło, wjazdu za sygnalizator przy sygnale czerwonym, czerwonym migającym lub dwóch na przemian migających sygnałach czerwonych, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny w wysokości nie niższej niż 2000 złotych.

Dlaczego to ważne dla kierowców?

Jeśli nowelizacja wejdzie w życie, strażnicy gminni zyskają uprawnienia do karania kierowców na przejazdach kolejowych. Oznacza to więcej kontroli i częstsze mandaty – nie tylko od policji. Warto pamiętać, że surowe przepisy mają na celu poprawę bezpieczeństwa: wypadki na przejazdach często kończą się tragicznie, a zderzenie z pociągiem bywa śmiertelne. Jak informuje BRD24, kierowcy powinni bezwzględnie stosować się do sygnalizacji i nie ryzykować wjazdu, gdy szlabany są opuszczone lub czerwone światło wciąż się świeci. Zmiana przepisów to sygnał, że egzekwowanie tych zasad staje się priorytetem.

Co dalej?

Projekt MSWiA jest w trakcie konsultacji – jeśli zostanie uchwalony, straże gminne szybko zyskają nowe narzędzie. Dla kierowców oznacza to jedno: lepiej dmuchać na zimne i zawsze zatrzymać się przed przejazdem, gdy sygnalizacja tego wymaga. Warto też na bieżąco sprawdzać aktualny stan prawny, bo przepisy mogą się zmieniać. Bezpieczeństwo na przejazdach kolejowych to sprawa, która dotyczy każdego użytkownika drogi.

Redakcja Drugi Bieg

Redakcja Drugi Bieg

AUTHOR