Przejdź do treści
Ubezpieczenia i koszty

Kupujesz używane auto? Dolicz prawie 2,2 tys. zł na pierwszą naprawę

Dane z 10 lat i 60 tysięcy awarii wskazują, że 35% używanych aut psuje się poważnie w pierwszym roku. Średni koszt naprawy to 2172 zł. Podpowiadamy, co sprawdzić przed zakupem.

3 min read
Abstract editorial photograph of a car engine and scattered coins on a dark surface, with a soft light highlighting mechanical parts, symbolizing hidden repair costs. No text, no books, no screens.

Decyzja o zakupie używanego samochodu to dla większości kierowców kwestia budżetu i zdrowego rozsądku. Nowe auto kosztuje średnio kilkadziesiąt tysięcy złotych, dlatego rynek wtórny pozostaje w Polsce dominującym wyborem. Jednak według danych firmy GetHelp.pl, która od 2016 roku oferuje rozszerzoną gwarancję, aż 35 procent samochodów używanych w Polsce doświadcza poważnej awarii w pierwszym roku po zakupie. Średni koszt naprawy wynosi 2172 złote – i należy tę kwotę uwzględnić już na etapie planowania wydatków.

Silnik i układ oczyszczania spalin – najczęstsze źródła kosztów

Z raportu opartego na danych z ostatnich 10 lat i ponad 60 tysiącach obsłużonych awarii wynika, że najbardziej awaryjnym podzespołem w pojazdach jest silnik – odpowiada za 17,64 procent usterek. Drugie miejsce zajmuje układ oczyszczania spalin (16,55 procent), czyli filtry cząstek stałych (DPF), zawory EGR i katalizatory. W pierwszej piątce znalazły się także: układ chłodzenia (8,37 procent), klimatyzacja (6,89 procent) oraz układ doładowania (6,05 procent).

Jak podkreśla Dominika Dorobek z GetHelp.pl, do najczęstszych usterek silnika należą problemy z tłokami, głowicą czy wypalenie uszczelki pod głowicą. W przypadku silnika średni koszt usunięcia usterki w ubezpieczonym samochodzie wynosi obecnie 3 978 zł. Dla układu chłodzenia – 1 045 zł, klimatyzacji – 1 348 zł, a układu doładowania – 2 235 zł. To konkretne kwoty, które należy mieć na uwadze, zwłaszcza gdy szukamy auta w niższej półce cenowej.

Kiedy awarie występują najczęściej?

Źródło informuje, że aż 24 procent usterek zgłaszanych jest przez nabywców, zanim jeszcze przejadą swoim nowo zakupionym samochodem pierwszy tysiąc kilometrów. Kolejne 23 procent dotyczy przebiegu między 1 001 a 2 500 km od zakupu. Łącznie w pierwszych dwóch miesiącach od zakupu zgłaszanych jest aż 46 procent ogółu awarii.

Oznacza to, że pierwsze tygodnie po zakupie są kluczowe dla oceny stanu technicznego. Jeśli auto nie sprawia problemów od razu, ryzyko poważnej usterki maleje, ale nie znika – w dalszym ciągu około jedna trzecia pojazdów będzie wymagać kosztownej naprawy w ciągu 12 miesięcy.

Które auta psują się najczęściej? Różnice w zależności od napędu

Dane firmy GetHelp.pl pokazują wyraźne różnice w ryzyku awarii w zależności od rodzaju napędu. Najwyższe ryzyko usterki, oszacowane na 58,1 procent, wiąże się z zakupem samochodu benzynowego wyposażonego w instalację gazową. Poważne problemy (ryzyko na poziomie 42,8 procent) generują też samochody z silnikami Diesla.

Najniższe statystyczne ryzyko awarii mają auta hybrydowe – tylko 15,9 procent. To istotna informacja dla osób, które rozważają zakup używanego auta i chcą minimalizować ryzyko nieplanowanych wydatków. Należy jednak pamiętać, że hybrydy mają inną charakterystykę eksploatacji i często wyższy koszt ewentualnej naprawy układu napędowego, jeśli już do niej dojdzie.

Ostrożny wniosek: planuj budżet na naprawy

Z przedstawionych danych wynika jasno: kupując używane auto, warto świadomie odłożyć około 2–3 tysięcy złotych na ewentualne naprawy w pierwszym roku. Nie oznacza to, że każdy samochód się zepsuje – ale statystyka mówi, że co trzeci tak. Wiedza o najczęstszych usterkach może pomóc w wyborze konkretnego modelu i lepszym przygotowaniu się do eksploatacji.

Przed zakupem warto rozważyć wykonanie niezależnej oceny technicznej w warsztacie lub skorzystanie z raportu historii pojazdu. Jak wskazują autorzy raportu, szczególną uwagę należy zwrócić na stan silnika i układu oczyszczania spalin – to one generują najwyższe koszty. Świadomy wybór i budżet na ewentualne naprawy to rozsądna strategia, która pozwoli uniknąć finansowego zaskoczenia.

Redakcja Drugi Bieg

Redakcja Drugi Bieg

AUTHOR