Kupujesz auto z drugiej ręki? Uważaj na karę za brak OC zaraz po transakcji
Zakup samochodu od urzędu skarbowego zakończył się dla kobiety karą z Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Sprawa trafiła do RPO, ale UFG nie ugiął się. Wyjaśniamy, kiedy trzeba wykupić polisę i jak uniknąć podobnej sytuacji.
„Kupiła auto od Urzędu Skarbowego, zaraz potem dostała karę” – tak w skrócie można opisać sprawę, która trafiła do Rzecznika Praw Obywatelskich. Kobieta nabyła samochód z atrakcyjną ceną, ale nie sprawdziła, czy pojazd ma ważne ubezpieczenie OC. Efekt? Kilka dni bez polisy i wezwanie do zapłaty z Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Sprawa pokazuje, jak łatwo o kosztowny błąd przy zakupie auta z drugiej ręki – i jak ważne jest, by działać szybko.
Kara za brak OC – nawet za jeden dzień
Zgodnie z przepisami, każdy właściciel pojazdu mechanicznego zarejestrowanego w Polsce ma obowiązek posiadania ważnej polisy OC. Jeśli samochód nie ma ubezpieczenia choćby przez jeden dzień, UFG może nałożyć karę. Wysokość opłaty zależy od liczby dni bez polisy i – jak podaje Interia Motoryzacja – dla samochodu osobowego wynosi od 1920 zł do 9610 zł. To spory wydatek, który może zaskoczyć zwłaszcza osobę, która dopiero co wydała pieniądze na zakup auta.
W opisywanej sprawie kobieta kupiła pojazd 10 maja 2023 roku, odebrała go dzień później, ale polisę wykupiła dopiero 15 maja. Oznacza to, że od 11 do 14 maja samochód nie miał obowiązkowego ubezpieczenia. Jak tłumaczył dyrektor Departamentu Prawno-Organizacyjnego UFG Wojciech Majewski w piśmie do RPO, jeśli ktoś kupuje pojazd bez ważnej polisy OC, zobowiązany jest wykupić taką polisę „w dniu nabycia pojazdu, ale nie później niż z chwilą wprowadzenia tego pojazdu do ruchu”.
Kiedy dokładnie trzeba wykupić OC?
Wielu kierowców myśli, że mają kilka dni na załatwienie formalności. To błąd. Zgodnie z interpretacją UFG, obowiązek ubezpieczenia powstaje z chwilą nabycia pojazdu – a więc w momencie podpisania umowy kupna-sprzedaży. Jeśli auto nie ma ważnej polisy poprzedniego właściciela, nowy nabywca musi wykupić OC natychmiast. Nie ma tu okresu przejściowego ani „dni na zastanowienie”.
W praktyce oznacza to, że najlepiej załatwić polisę jeszcze przed odbiorem samochodu. W dobie internetu i telefonu to kwestia kilkunastu minut. Większość towarzystw ubezpieczeniowych oferuje możliwość zawarcia umowy online lub przez infolinię. Wystarczy mieć dane pojazdu (numer VIN, markę, model, rok produkcji) oraz dane osobowe.
Co zrobić, gdy poprzedni właściciel miał OC?
Jeśli sprzedający miał ważną polisę OC, nowy nabywca jest nią objęty do końca okresu ubezpieczenia. To ważne: nie trzeba od razu wykupywać nowej polisy, ale trzeba pamiętać, że po wygaśnięciu starej odpowiedzialność spada na nowego właściciela. Warto też sprawdzić, czy polisa rzeczywiście jest aktywna – najlepiej poprosić sprzedającego o dokument potwierdzający lub samodzielnie zweryfikować w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców.
W przypadku zakupu od urzędu (np. od Urzędu Skarbowego) sytuacja jest bardziej ryzykowna. Jak wynika z opisywanej sprawy, kobieta nie otrzymała żadnych dokumentów, więc nie wiedziała, że auto nie ma polisy. RPO Marcin Wiącek zwrócił się do prezesa UFG z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy i pytał o możliwość umorzenia opłaty. Odpowiedź była odmowna. UFG uznał, że trudna sytuacja materialna nie jest wystarczającą przesłanką do anulowania kary. Co więcej, urząd skarbowy dokonał już zajęcia rachunku bankowego kobiety i przekazał na rachunek UFG kwotę niemal 800 zł.
Jak uniknąć kary? Praktyczne wskazówki
Przede wszystkim: przed podpisaniem umowy kupna-sprzedaży upewnij się, czy pojazd ma ważne OC. Jeśli nie – wykup polisę od razu. Nawet jeśli planujesz odbiór auta za kilka dni, lepiej zrobić to wcześniej. Polisę można anulować w ciągu 30 dni od zawarcia umowy, jeśli do transakcji nie dojdzie.
Po drugie: nie polegaj na słowach sprzedającego. Poproś o dokument potwierdzający ubezpieczenie lub sprawdź samodzielnie w bazie UFG. To proste i daje pewność.
Po trzecie: jeśli kupujesz auto od instytucji (urząd skarbowy, komornik, firma windykacyjna), bądź szczególnie ostrożny. W takich przypadkach często brakuje dokumentacji, a pojazd może być długo nieużywany i bez polisy. Lepiej założyć, że OC nie ma, i wykupić nowe od razu po zakupie.
„Jeśli ktoś kupuje pojazd bez ważnej polisy OC, zobowiązany jest wykupić taką polisę w dniu nabycia pojazdu, ale nie później niż z chwilą wprowadzenia tego pojazdu do ruchu” – wyjaśniał dyrektor Departamentu Prawno-Organizacyjnego UFG Wojciech Majewski.
Podsumowanie: lepiej zapobiegać niż płacić
Sprawa kobiety, która kupiła auto od Urzędu Skarbowego, to przestroga dla każdego, kto szuka okazji na rynku wtórnym. Kara za brak OC nawet przez kilka dni może wynieść nawet kilka tysięcy złotych – i to niezależnie od tego, czy samochód w ogóle wyjechał na drogę. Wykupienie polisy tuż po podpisaniu umowy to formalność, która zajmuje kilka minut, a może uchronić przed poważnymi konsekwencjami finansowymi. Warto o tym pamiętać, zanim wsiądzie się za kierownicę świeżo kupionego auta.


