Przejdź do treści
Zakup i sprzedaż auta

Kupujesz auto od firmy? Sprawdź, czy cena początkowa jest prawdziwa

Prezes UOKiK nakłada kary za mylące ceny w internecie. Sprawdź, jakie praktyki są niedozwolone i jak nie dać się oszukać przy zakupie samochodu od przedsiębiorcy. Praktyczny przewodnik dla kupujących.

4 min read
Abstract metaphor: a car key and a price tag floating in a transparent glass bubble, surrounded by fog and soft light, minimalistic motoring editorial style, no text or numbers visible, focus on clarity and transparency concept.

Planując zakup samochodu od dealera, komisu lub platformy ogłoszeniowej prowadzonej przez firmę, kierowcy często kierują się przede wszystkim ceną. Tymczasem jak pokazują ostatnie działania Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK), właśnie sposób prezentowania cen może wprowadzać w błąd. W kwietniu 2026 roku UOKiK nałożył na biuro podróży Travelplanet.pl karę prawie 650 tys. zł za nieaktualne lub niepełne ceny wycieczek. Choć sprawa dotyczy branży turystycznej, mechanizm jest ten sam w przypadku sprzedaży samochodów. Jeśli kupujesz auto od przedsiębiorcy, masz prawo do rzetelnej informacji cenowej – a unikanie pułapek wymaga świadomości, jakie praktyki są niedozwolone.

Jak działa „cena-wabik” w sprzedaży aut?

Zarzut wobec Travelplanet.pl polegał na tym, że cena wyświetlana w wynikach wyszukiwania była niższa niż po wejściu w szczegóły oferty. W przypadku 47 na 100 sprawdzonych wycieczek różnica wynosiła średnio 329 zł na osobę, a w jednym przypadku – aż 4730 zł. W branży motoryzacyjnej podobne praktyki zdarzają się nagminnie: dealer prezentuje atrakcyjną cenę w ogłoszeniu, a po przyjeździe do salonu okazuje się, że dotyczy ona wersji podstawowej bez wyposażenia dodatkowego, lub że opublikowana kwota nie zawiera podatku czy opłat rejestracyjnych. „Cena to jedna z najważniejszych informacji, którymi kierują się konsumenci” – mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny. To zdanie powinieneś zapamiętać, przeglądając oferty aut.

Co UOKiK uznaje za wprowadzanie w błąd?

Analizując decyzję w sprawie Travelplanet.pl, widać trzy kluczowe elementy, które mogące dotyczyć zakupu samochodu:

  • Nieaktualna cena – gdy przedsiębiorca nie aktualizuje oferty po zmianie cennika, a konsument widzi starą, niższą kwotę.
  • Niepełna cena – gdy brakuje informacji o obowiązkowych składkach lub opłatach, które są doliczane przy finalizacji umowy.
  • Różnica pomiędzy ceną w wynikach wyszukiwania a ceną w szczegółach – gdy klient musi klikać głębiej, aby poznać rzeczywistą kwotę.

Prezes UOKiK podkreśla, że „prezentowanie na stronach internetowych i w wyszukiwarkach aktualnych i kompletnych cen, bez konieczności ich weryfikowania przez konsumentów, to jeden z podstawowych obowiązków przedsiębiorcy”. Jeśli więc kupujesz auto od firmy (dealera, komisu, platformy ogłoszeniowej będącej przedsiębiorcą), masz prawo oczekiwać, że cena podana w ogłoszeniu będzie ostateczna – z wyjątkiem kosztów rejestracji czy ubezpieczenia, które muszą być wyraźnie wyszczególnione.

Jak sprawdzić, czy cena auta jest uczciwie prezentowana?

Przed podjęciem decyzji o zakupie warto wykonać kilka prostych kroków:

  1. Kliknij w szczegóły oferty – sprawdź, czy cena widoczna w wynikach wyszukiwania jest taka sama jak w opisie auta.
  2. Sprawdź, czy cena zawiera wszystkie obowiązkowe składki – w przypadku aut sprowadzanych z zagranicy chodzi o akcyzę, opłatę rejestracyjną, a czasem o podatek VAT, jeśli auto pochodzi z leasingu lub wynajmu.
  3. Czytaj regulamin sprzedaży – przedsiębiorca ma obowiązek informować o opłatach dodatkowych, zanim złożysz zamówienie.
  4. Zapisz zrzut ekranu oferty – jeśli później okaże się, że cena była inna w momencie zakupu, będziesz miał dowód.

W razie wątpliwości możesz skontaktować się z rzecznikiem konsumentów w swoim mieście lub powiecie. Pomoc dla konsumentów oferuje bezpłatne porady w sprawach związanych z nieuczciwymi praktykami cenowymi.

Kary i konsekwencje dla firm

Za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów Prezes UOKiK może nałożyć karę do 10% obrotu przedsiębiorcy. W przypadku Travelplanet.pl kara wyniosła 647 tys. zł, a wcześniej w grudniu 2023 r. podobną decyzję wydano wobec portalu wakacje.pl, nakładając ponad milion złotych kary. W branży motoryzacyjnej takie kary również się zdarzają – w 2025 roku UOKiK wydał łącznie 900 decyzji, a łączna kwota kar przekroczyła 1,15 mld zł. Oznacza to, że ochrona konsumentów jest traktowana poważnie, a firmy muszą dostosować swoje praktyki.

Co robić, gdy padniesz ofiarą mylącej ceny?

Jeśli po zakupie auta odkryjesz, że cena końcowa była wyższa niż podana w ogłoszeniu, masz prawo do reklamacji. Zgodnie z decyzją UOKiK, przedsiębiorca ma obowiązek zwrócić nadpłatę, a także poinformować o nieprawidłowościach. W praktyce warto:

  • Zebrać dowody – e-maile, zrzuty ekranu, nagrania rozmów.
  • Złożyć reklamację u sprzedawcy.
  • W razie odmowy – skontaktować się z rzecznikiem konsumentów lub zgłosić sprawę do UOKiK za pomocą formularza kontaktowego.

Ważne: decyzje Prezesa UOKiK nie sądową, ale nakładają na firmy obowiązek zmiany praktyki. Jeśli sprawa dotyczy Ciebie bezpośrednio, warto skonsultować się z prawnikiem.

Podsumowanie

Kupno samochodu od przedsiębiorcy to transakcja, która daje Ci prawo do rzetelnej informacji cenowej. Prezentowanie nieaktualnych lub niepełnych cen to nie tylko nieuczciwa praktyka, ale także ryzyko wysokiej kary dla firmy. Przed zakupem zawsze sprawdź szczegóły oferty i zapisz jej wersję. Jeśli masz wątpliwości, skorzystaj z pomocy rzeczników konsumentów. Wiedza o tym, jakie masz prawa, to pierwszy krok do bezpiecznego zakupu bez ukrytych kosztów.

Redakcja Drugi Bieg

Redakcja Drugi Bieg

AUTHOR