Przejdź do treści
Analizy

Koniec epoki: Porsche uśmierca najlepszego Taycana. Dlaczego to ważne dla rynku EV?

Porsche wycofuje z oferty wersje Cross Turismo i Sport Turismo modelu Taycan. Powód? Niskie wyniki sprzedaży. Co to oznacza dla kierowców i rynku elektryków?

3 min read
Koniec epoki: Porsche uśmierca najlepszego Taycana. Dlaczego to ważne dla rynku EV?

„To bardzo smutny dzień, gdy umiera jakieś kombi, ale uśmiercanie dwóch naraz wydaje się okrutne” – tak decyzję Porsche komentuje redakcja Motor1. Producent z Zuffenhausen oficjalnie potwierdził, że wraz z odświeżeniem modelu Taycan na 2027 rok z gamy znikają wersje Cross Turismo i Sport Turismo. To koniec drogi dla elektrycznych kombi z logo Porsche – i sygnał, że nawet w segmencie premium klienci nie zawsze głosują portfelem na to, co teoretycznie jest „najlepsze”.

Dlaczego Porsche zabiło swoje własne dzieło?

Powód jest prozaiczny: niskie wyniki sprzedaży. Jak podaje Motor1, w USA w 2023 roku Porsche sprzedało 7570 Taycanów, w 2024 już tylko 4747, a w 2025 – 4142. W pierwszym kwartale 2026 roku liczba ta spadła do 607 sztuk, podczas gdy rok wcześniej było to 1019. Oferowanie trzech różnych wersji nadwoziowych przy tak niskim wolumenie przestało się po prostu opłacać. Wcześniej podobny los spotkał kombi Panamery – też zniknęło z powodu braku zainteresowania.

Co to oznacza dla kierowców i rynku EV?

Dla fanów marki i miłośników praktycznych nadwozi to cios. Taycan Sport Turismo i Cross Turismo łączyły sportowe osiągi z przestronnością bagażnika i podwyższonym prześwitem (w przypadku Cross Turismo). Były to auta, które teoretycznie mogły przekonać do elektryków nawet sceptyków – łączyły użyteczność z emocjami. Ich wycofanie pokazuje jednak, że rynek EV w segmencie premium nie jest jeszcze gotowy na niszowe warianty. Klienci szukający elektrycznego kombi muszą teraz rozejrzeć się za innymi markami – na przykład Volkswagenem ID.7 Tourer czy BMW i5 Touring. Decyzja Porsche to też sygnał dla całej branży: nawet najlepiej zaprojektowane auto nie sprzeda się, jeśli nie trafi w aktualne preferencje nabywców.

Czy to początek końca elektrycznych kombi?

Nie ma powodów do paniki. Porsche wycofuje akurat te wersje, bo w USA – kluczowym rynku dla marki – kombi nigdy nie były bestsellerami. W Europie sytuacja wygląda inaczej: tu nadal chętnie kupuje się przestronne auta z dużym bagażnikiem. Producenci tacy jak Volkswagen, BMW czy MG wciąż stawiają na elektryczne kombi. Decyzja Porsche pokazuje jednak, że nawet prestiżowa marka nie może sobie pozwolić na utrzymywanie w ofercie modeli, które generują straty. Dla kierowców oznacza to jedno: jeśli marzy ci się elektryczne kombi od Porsche, musisz się pospieszyć – ostatnie egzemplarze pewnie szybko znikną z salonów. A jeśli szukasz użytecznego elektryka, warto rozejrzeć się za innymi propozycjami, które nie znikną z rynku z dnia na dzień.

Śmierć Taycana w wersji kombi to nie koniec świata, ale bolesna lekcja dla branży: nawet najlepsze auto musi mieć kupców. Tych, jak widać, w przypadku elektrycznych kombi od Porsche było po prostu za mało.

Redakcja Drugi Bieg

Redakcja Drugi Bieg

AUTHOR