Przejdź do treści
Wiadomości motoryzacyjne

Koniec bezterminowych praw jazdy. Co zmieni się od 2028 roku?

Unia Europejska zakończyła spór o badania dla starszych kierowców. Bezterminowe prawa jazdy odejdą w przeszłość, ale nie będzie obowiązkowych testów dla seniorów. Wyjaśniamy, co to oznacza dla kierowców w Polsce.

3 min read
A close-up of a driving license card with a calendar or clock shadow over it, symbolizing expiration and renewal. Clean, editorial style, no text visible on the license, soft lighting, automotive context with blurred steering wheel in background.

Unia Europejska zakończyła wieloletni spór w sprawie badań dla starszych kierowców. Nie będzie obowiązkowych testów dla seniorów, ale bezterminowe prawa jazdy odchodzą do historii. Każdy kierowca – niezależnie od wieku – będzie musiał co kilkanaście lat potwierdzić swoją zdolność do kierowania pojazdem. To decyzja, która wpłynie na miliony Polaków, choć nie tak radykalnie, jak postulowały niektóre kraje. Co dokładnie się zmieni i kiedy?

Koniec bezterminowych praw jazdy

Jak podaje Interia Motoryzacja, zgodnie z ostatnimi ustaleniami Polski z Parlamentem Europejskim, prawa jazdy kategorii B (samochód osobowy) i A (motocykl) będą miały maksymalnie 15-letni okres ważności. Dotyczy to nie tylko nowych dokumentów, ale również tych wydanych wcześniej jako bezterminowe. W Polsce bezterminowe prawa jazdy wydawano do 19 stycznia 2013 roku – późniejsze już miały 15-letni termin ważności.

Osoby posiadające dokument bezterminowy będą musiały go wymienić. Procedura rozpocznie się w 2028 roku. Co ważne, pierwsza wymiana nie wymaga przeprowadzenia badań lekarskich. Jest to czynność formalna, która będzie jednak kosztować – kierowcę czeka opłata w wysokości 100 zł.

Harmonogram wymiany – kto pierwszy?

Do 2033 roku wszyscy kierowcy będą mieli już prawo jazdy z maksymalnie 15-letnim okresem ważności. Jednak już od 2028 roku ważność zaczną tracić prawa jazdy wydane w 2013 roku z 15-letnim terminem. Z materiałów wynika, że Unia Europejska nie zdecydowała się na wprowadzenie obowiązkowych badań lekarskich dla wszystkich, pozostawiając tę decyzję państwom członkowskim.

Każdy kraj będzie mógł samodzielnie określić, czy warunkiem uzyskania nowego dokumentu będzie przejście badań potwierdzających zdolność do kierowania pojazdami, czy wystarczy samoocena i oświadczenie kierowcy, że czuje się na siłach, by wsiąść za kierownicę. Polski ustawodawca nie podjął jeszcze wiążącej decyzji w tej sprawie.

Kogo dotyczy zmiana?

Zmiana dotknie każdego, kto ma bezterminowe prawo jazdy wydane przed 19 stycznia 2013 roku. To ogromna grupa kierowców – według szacunków nawet kilkanaście milionów osób. Wbrew wcześniejszym obawom, nie ma mowy o przymusowych testach dla seniorów czy różnicowaniu kierowców ze względu na wiek. Decyzja UE jest neutralna wiekowo: wszyscy podlegają tym samym zasadom, a o ewentualnych badaniach zdecyduje kraj.

W praktyce oznacza to, że po 2028 roku co 15 lat każdy kierowca będzie musiał pamiętać o wymianie dokumentu. To istotna zmiana organizacyjna, ale – przynajmniej na razie – bez dodatkowych obciążeń zdrowotnych czy formalnych poza opłatą.

Co z cyfrowym prawem jazdy?

Uzgodniono również, że cyfrowa wersja prawa jazdy będzie honorowana we wszystkich krajach UE. To krok w stronę ujednolicenia dokumentów i ułatwienia dla kierowców podróżujących po Europie. Cyfrowe prawo jazdy ma być uznawane na równi z plastikowym, co może uprościć kontrole drogowe i wynajem samochodów za granicą.

Nie zmienia to jednak obowiązku posiadania fizycznego dokumentu w Polsce – przynajmniej na razie. Kierowcy powinni śledzić krajowe przepisy, które doprecyzują szczegóły wdrożenia cyfrowego prawa jazdy.

Podsumowując: najważniejsza zmiana to koniec bezterminowych praw jazdy i wprowadzenie 15-letniego okresu ważności dla wszystkich. Pierwsza wymiana od 2028 roku nie wymaga badań, ale wiąże się z opłatą 100 zł. Osoby, które mają dokument z datą ważności (wydany po 2013 roku), będą musiały pamiętać o jego wymianie co 15 lat. Warto już teraz sprawdzić datę ważności swojego prawa jazdy i przygotować się na formalności. Dalsze decyzje co do badań lekarskich pozostają w gestii polskiego rządu – warto śledzić komunikaty Ministerstwa Infrastruktury.

Redakcja Drugi Bieg

Redakcja Drugi Bieg

AUTHOR