Kask dla dziecka od 3 czerwca. Kto dostanie mandat i jak działa nowy przepis?
Od 3 czerwca 2026 roku dzieci do 16. roku życia muszą jeździć na rowerze, hulajnodze elektrycznej i UTO w kasku. Mandat za brak kasku grozi opiekunowi, nie dziecku. Sprawdź, jak wygląda kontrola i jakie są konsekwencje.
„Nowy art. 89a opiera się na znanej już w prawie konstrukcji odpowiedzialności za sprawowanie nadzoru nad małoletnim” – mówi prawnik Adam Oleksyszyn. Od 3 czerwca 2026 roku wchodzi w życie obowiązek jazdy w kasku ochronnym dla dzieci i młodzieży do 16. roku życia na rowerze, hulajnodze elektrycznej oraz urządzeniu transportu osobistego. Nowe przepisy budzą pytania wśród rodziców i opiekunów: kto ponosi odpowiedzialność, jak wygląda kontrola i jakie są realne konsekwencje. W tym artykule wyjaśniamy najważniejsze kwestie bez straszenia i zbędnych emocji.
Kto odpowiada za brak kasku u dziecka?
Nowelizacja przepisów wprowadza do Kodeksu wykroczeń nowy artykuł 89a. Przewiduje on karę grzywny do 100 zł dla osoby, która – cytując przepis – „mając obowiązek opieki lub nadzoru nad osobą, która nie ukończyła 16 roku życia, dopuszcza do kierowania przez nią rowerem, hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego, jeżeli osoba ta wbrew obowiązkowi nie używa kasku ochronnego odpowiadającego właściwym warunkom technicznym”.
Oznacza to, że odpowiedzialność za naruszenie obowiązku spoczywa na rodzicu lub opiekunie prawnym, a nie na samym dziecku. Dziecko nie otrzyma mandatu na takich samych zasadach jak osoba dorosła. Rozwiązanie to ma przenieść odpowiedzialność na osobę sprawującą nadzór, która powinna zadbać o bezpieczeństwo małoletniego.
Jak będzie wyglądać kontrola policji?
W praktyce, gdy policjant zatrzyma dziecko bez kasku, pierwszym krokiem będzie ustalenie tożsamości nieletniego oraz jego wieku. Następnie funkcjonariusze będą musieli ustalić dane rodzica lub opiekuna prawnego. Jak wyjaśnia prawnik Adam Oleksyszyn w rozmowie z Interią Motoryzację, „policja ma możliwość ustalenia tożsamości dziecka oraz jego opiekunów prawnych, dlatego samo dotarcie do rodzica nie powinno stanowić problemu”.
Jeżeli zachodzi taka potrzeba, dziecko może zostać doprowadzone do jednostki policji w celu ustalenia tożsamości i danych opiekunów. Oznacza to, że brak numeru telefonu do rodzica czy brak dokumentów nie musi uniemożliwiać prowadzenia czynności. Policja dysponuje narzędziami pozwalającymi ustalić dane opiekunów i skontaktować się z nimi. Pytanie, czy funkcjonariusz będzie chciał z nich skorzystać, czy ograniczy się do pouczenia – zależy to od konkretnej sytuacji i oceny policjanta.
Kogo dokładnie dotyczy obowiązek?
Obowiązek noszenia kasku od 3 czerwca 2026 roku obejmuje osoby, które nie ukończyły 16. roku życia, poruszające się rowerem, hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego (UTO). Jak podaje Interia Motoryzacja, zmiany te są częścią szerszej nowelizacji mającej poprawić bezpieczeństwo niechronionych uczestników ruchu drogowego.
W przypadku dorosłych nic się nie zmienia – nadal nie ma obowiązku jazdy w kasku, a jego brak nie jest wykroczeniem. Kask ochronny pozostaje jednak zaleceniem i warto z niego korzystać, szczególnie że – jak wskazują statystyki – urazy głowy należą do najpoważniejszych skutków wypadków rowerowych. Według danych przytoczonych przez Interię Motoryzację, kask potrafi pochłonąć nawet do 70 proc. energii uderzenia, co znacząco zmniejsza ryzyko śmiertelnych obrażeń.
Mandat za brak kasku – ile wynosi?
Za dopuszczenie małoletniego do jazdy bez kasku opiekun może otrzymać mandat w wysokości do 100 zł. To stosunkowo niska kwota w porównaniu z innymi mandatami w taryfikatorze, ale warto pamiętać, że chodzi przede wszystkim o bezpieczeństwo dziecka, a nie o karę finansową. Nowy przepis ma charakter prewencyjny i ma skłonić rodziców do większej dbałości o ochronę głowy dziecka podczas jazdy.
Warto dodać, że od 3 czerwca zmieniają się także inne przepisy dotyczące rowerzystów i użytkowników hulajnóg – m.in. nowe zasady kasowania punktów karnych na kursach reedukacyjnych oraz rozszerzenie taryfikatora o nowe wykroczenia, takie jak drift czy jazda na jednym kole. Dla rodziców i opiekunów najważniejsza jest jednak kwestia kasków.
Co warto zrobić przed sezonem?
Przed rozpoczęciem sezonu rowerowego warto sprawdzić, czy kask dziecka jest sprawny, dobrze dopasowany i posiada odpowiednie atesty. Kask powinien być zgodny z normami technicznymi – choć przepisy nie precyzują dokładnie, jakie warunki techniczne musi spełniać, warto wybierać modele z certyfikatami CE lub EN 1078. W razie wątpliwości można skonsultować się ze sprzedawcą lub sprawdzić informacje na stronie producenta.
Pamiętajmy też, że nowy obowiązek dotyczy nie tylko rowerów, ale także hulajnóg elektrycznych i urządzeń transportu osobistego, które cieszą się coraz większą popularnością wśród młodzieży. Warto porozmawiać z dzieckiem o bezpieczeństwie i wyjaśnić, dlaczego kask jest ważny – nie tylko ze względu na mandat, ale przede wszystkim dla zdrowia i życia.


