Przejdź do treści
Wiadomości motoryzacyjne

Google Maps i Android Auto z nowymi funkcjami. Co zmieni się w Twoim samochodzie?

Google wprowadza do Android Auto nowy interfejs, widżety na ekranie głównym oraz nawigację 3D. Sprawdzamy, co te zmiany oznaczają dla kierowców i na co warto zwrócić uwagę przed aktualizacją.

4 min read
A minimalist editorial composition showing a car dashboard at dusk, with a glowing smartphone mounted on the dashboard, displaying a stylized map interface with subtle holographic-like floating icons. The scene is viewed from the driver's perspective, with soft blue and amber ambient light reflecting on the windshield. No text, no screens with readable content, no books or documents. Focus on the interplay of light, reflection, and the silhouette of the steering wheel.

„System ma też lepiej radzić sobie z ekranami pojazdów o różnych kształtach i rozmiarach” – tak Interia Motoryzacja opisuje nadchodzące zmiany w Android Auto. Google szykuje pakiet aktualizacji, który obejmie nowy wygląd interfejsu, widżety na ekranie głównym oraz rozszerzone możliwości nawigacji. Dla kierowców oznacza to przede wszystkim więcej informacji na pierwszy rzut oka i lepsze dopasowanie do różnych typów wyświetlaczy. Dobrze wiedzieć, co dokładnie się zmieni i jak się do tego przygotować.

Nowy wygląd i widżety – co zyskuje kierowca?

Najbardziej widoczną nowością jest odświeżony język wizualny o nazwie „Material 3 Expressive”. Obejmuje on nowe kroje pisma, animacje oraz tła, które – jak informuje źródło – mają nadać interfejsowi „świeższy i bardziej dynamiczny charakter”. To nie tylko kwestia estetyki. Kluczową funkcją są widżety na ekranie głównym.

Użytkownicy będą mogli umieszczać tam skróty do ulubionych kontaktów, prognozę pogody, a nawet sterowanie funkcjami inteligentnego domu, takimi jak otwieranie bramy garażowej. Co istotne, widżety pozostaną widoczne także podczas aktywnej nawigacji w trybie pełnoekranowym. Oznacza to, że kierowca nie będzie musiał wychodzić z mapy, by sprawdzić podstawowe informacje – wszystko będzie na wyciągnięcie wzroku.

Z praktycznego punktu widzenia to spore ułatwienie, zwłaszcza w codziennej jeździe po mieście. Zamiast przełączać się między aplikacjami, można mieć najważniejsze dane zawsze pod ręką. Należy pamiętać, że konfiguracja widżetów będzie wymagała chwili uwagi – warto zrobić to na postoju, przed rozpoczęciem jazdy.

Nawigacja 3D i lepsze dopasowanie do ekranów

Google Maps wzbogaci się o funkcję „Immersive Navigation”, czyli nawigację w widoku 3D. Dzięki niej trasa będzie prezentowana w bardziej realistyczny sposób, z uwzględnieniem charakterystycznych punktów orientacyjnych i szczegółów otoczenia. To rozwiązanie znane już z aplikacji na smartfony, ale teraz trafi w pełni do samochodów za pośrednictwem Android Auto.

Równie ważna jest zapowiedź lepszego dopasowania interfejsu do różnych kształtów i rozmiarów ekranów. Według źródła: „Bez znaczenia będzie, czy w aucie znajduje się prostokątny szerokoekranowy wyświetlacz, okrągły zegar czy jakakolwiek inna forma – Android Auto ma dostosować się do każdego z nich”. To dobra wiadomość dla właścicieli nowszych modeli samochodów, w których producenci montują niestandardowe wyświetlacze.

Trzeba natomiast zachować ostrożność – pełna kompatybilność może wymagać aktualizacji oprogramowania zarówno w telefonie, jak i w samym pojeździe. Nie wszystkie funkcje pojawią się od razu we wszystkich krajach i modelach aut.

Asystent Gemini AI i filmy YouTube – tylko na postoju

Kolejną nowością jest integracja z asystentem Gemini AI, który ma lepiej rozumieć kontekst rozmowy i szybciej reagować na polecenia. W praktyce może to oznaczać płynniejsze sterowanie nawigacją, muzyką czy wiadomościami bez odrywania rąk od kierownicy.

Źródło wspomina również o możliwości odtwarzania filmów z YouTube w Android Auto – ale wyłącznie na postoju. To rozwiązanie przydatne podczas ładowania samochodu elektrycznego lub oczekiwania w kolejce, ale nie podczas jazdy. Google wyraźnie oddziela funkcje przeznaczone do użytku w ruchu od tych, które wymagają zatrzymania pojazdu.

„Najciekawszą nowością są jednak widżety na ekranie głównym. Użytkownicy będą mogli umieszczać tam funkcje i informacje, do których chcą mieć szybki dostęp z poziomu auta.” – Interia Motoryzacja

Co to oznacza dla kierowców? Praktyczne wnioski

Nowe funkcje Android Auto i Google Maps to krok w stronę większej personalizacji i wygody, ale nie rewolucja, która zmieni sposób jazdy z dnia na dzień. Dla przeciętnego kierowcy najważniejsze będą widżety i lepsze dopasowanie do ekranu – to realne ułatwienie w codziennym użytkowaniu.

Zanim zaktualizujesz system, należy sprawdzić, czy Twój telefon i samochód spełniają minimalne wymagania. Nie wszystkie funkcje mogą być dostępne od razu, a niektóre mogą wymagać nowszej wersji aplikacji lub systemu operacyjnego. Jak zawsze w przypadku nowych technologii, kluczowe jest cierpliwe testowanie i dostosowanie ustawień do własnych potrzeb.

Jeśli masz starsze auto z fabrycznym systemem multimedialnym, sprawdź u producenta, czy przewidziano aktualizację obsługi Android Auto. W wielu przypadkach wystarczy zaktualizować oprogramowanie w serwisie, by cieszyć się nowymi funkcjami.

Redakcja Drugi Bieg

Redakcja Drugi Bieg

AUTHOR