🔥 Gemini Pro 170 zł -43% CapCut Pro 450 zł -25% do niedzieli Zobacz →
Przejdź do treści
Mandaty i punkty karne

Fotoradar już nie wybacza? Nowe progi wyzwalania i realne ryzyko mandatu

Fotoradary i odcinkowe pomiary prędkości nie mają już zawyżonych progów wyzwalania. Dziś mandat grozi za przekroczenie o 11 km/h. Sprawdź, jak to wpływa na codzienną jazdę.

3 min read
Abstract composition showing a sharp, clean road vanishing into a bright horizon, with a transparent grid overlay symbolizing precision and measurement. A subtle, soft lens flare hints at surveillance without showing any text or screens.

„Prędkości, przy których rejestrowano naruszenie przepisów (progi wyzwolenia urządzeń) często były ustalone na znacznie wyższym poziomie niż limity prędkości określone ustawowo” – wynikało z raportu Najwyższej Izby Kontroli z lipca 2021 roku. Dla kierowców oznaczało to, że przez lata można było bezkarnie przekraczać limit o kilkanaście kilometrów na godzinę, ale ten czas się skończył. Temat dotyczy każdego, kto wsiada za kierownicę, a najrozsądniejszy wniosek jest jeden: fotoradary i odcinkowe pomiary prędkości działają dziś zdecydowanie precyzyjniej, a łagodne progi wyzwalania odchodzą w przeszłość.

Dlaczego fotoradary wcześniej nie karały za drobne przekroczenia?

Przez lata wśród kierowców krążyło przekonanie, że fotoradary zaczynają rejestrować dopiero przy przekroczeniu limitu o 20 czy nawet 30 km/h. Jak wynika z raportów NIK, nie było ono całkowicie bezpodstawne – progi wyzwalania urządzeń były ustawiane znacznie powyżej dopuszczalnej prędkości. Powodem nie była jednak pobłażliwość, ale ograniczone możliwości kadrowe Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD). Gdyby rejestrowano każde, nawet najmniejsze przekroczenie, liczba nierozpatrzonych spraw przedawniłaby się w zastraszającym tempie. NIK wskazał, że w 2019 roku przedawnieniu uległo około 60 proc. wykroczeń zarejestrowanych przez system, zanim udało się ustalić sprawców i wysłać wezwania.

Co zmieniło się w działaniu fotoradarów?

W ostatnich latach Główny Inspektorat Transportu Drogowego (GITD) wreszcie zastosował się do zaleceń NIK i zrezygnował z ustawiania zawyżonych progów. Jak dowiedziała się redakcja Interii z Gabinetu Głównego Inspektora GITD, fotoradary uwzględniają obecnie jedynie przepisowy bufor na ewentualny błąd kierowcy, wynoszący 10 km/h. Oznacza to, że urządzenie może zarejestrować przekroczenie już od 11 km/h powyżej limitu. Skutki tej zmiany widać w statystykach: w ubiegłym roku fotoradary i systemy odcinkowego pomiaru prędkości zarejestrowały ponad 920,6 tys. wykroczeń. Ponad 527 tys. z nich, czyli ponad połowa, dotyczyła przekroczeń w przedziale 11-20 km/h – a więc tych, które jeszcze kilka lat temu mogły być tolerowane.

Czy można dostać mandat za prędkość o 1 km/h?

Teoretycznie tak, bo przepisy nie przewidują żadnej ogólnej tolerancji poza tą wynikającą z błędu pomiaru. W praktyce jednak, jak tłumaczy GITD, bufor w wysokości 10 km/h wprowadzono właśnie po to, by uwzględnić naturalne wahania prędkości utrzymywanej przez kierowcę. Dlatego realne ryzyko mandatu zaczyna się od przekroczenia o 11 km/h. To ważna informacja dla kierowców, którzy przyzwyczaili się do dawnych, łagodniejszych zasad. Warto też pamiętać, że taryfikator mandatów za przekroczenie prędkości jest surowy – już za 11-20 km/h grozi 300 złotych mandatu i 2 punkty karne, a za wyższe przekroczenia kwoty rosną lawinowo, łącznie z ryzykiem zatrzymania prawa jazdy.

Jak sprawdzić aktualny stan przepisów?

Najważniejsza zmiana jest prosta: dawna „tolerancja” systemu automatycznego nadzoru przestała obowiązywać. Kierowcy, którzy polegają na starych przyzwyczajeniach, mogą łatwo dostać mandat za prędkość. Dlatego przed każdą dłuższą trasą warto odświeżyć znajomość taryfikatora i progów karania. Nie ma już bezpiecznego marginesu 20 km/h – teraz każdy dodatkowy kilometr na liczniku to realne ryzyko finansowe. Najlepszym zabezpieczeniem jest jazda zgodna z przepisami, bez szukania „luzu” w systemie. Jeśli ktoś ma wątpliwości, jak działają konkretne urządzenia na jego trasie, może sprawdzić ich lokalizacje na mapach CANARD publikowanych przez GITD.

Źródła użyte w artykule: Interia Motoryzacja opisuje szczegóły tolerancji fotoradarów oraz Interia Motoryzacja opisuje wpadkę z odcinkowym pomiarem prędkości na A6.

Redakcja Drugi Bieg

Redakcja Drugi Bieg

AUTHOR