Ford Explorer 2016-2019: 288 tysięcy aut z luźnymi relingami. Co to oznacza dla kierowców?
Ford ogłosił 57. w tym roku akcję serwisową. Problem dotyczy 288 314 egzemplarzy Explorerów z lat 2016-2019, w których relingi dachowe mogą odpaść. Właściciele powinni sprawdzić, czy ich auto zostało już naprawione i czy naprawa została wykonana prawidłowo.
Ford ogłosił 57. w tym roku akcję serwisową, która dotyczy 288 314 egzemplarzy modelu Explorer z lat 2016-2019. Problem polega na tym, że relingi dachowe mogą się odczepić, co stwarza zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Część z tych aut była już naprawiana, ale wadliwie.
Skala problemu i modele objęte akcją
Akcja serwisowa obejmuje Fordy Explorery z roczników 2016-2019 zarówno z relingami satynowymi, chromowanymi, jak i malowanymi. Jak podaje raport National Highway Traffic Safety Administration, w niektórych przypadkach wcześniejsze naprawy nie rozwiązały usterki. Technicy mogli nie wymienić uszkodzonych klipsów lub zastosować niewłaściwą ilość kleju w złych miejscach.
Skala recallu jest spora – to blisko 300 tysięcy pojazdów. Właściciele aut z tego okresu powinni sprawdzić, czy ich egzemplarz znajduje się na liście objętych kampanią. Można to zrobić po numerze VIN na stronie producenta lub w autoryzowanej stacji obsługi.
Dlaczego relingi mogą odpaść?
Głównym winowajcą są poluzowane klipsy mocujące oraz nieodpowiednio zastosowany klej w poprzednich naprawach. Ford zidentyfikował, że na problem bardziej narażone są relingi malowane, które są słabiej odporne na nagrzewanie słoneczne. Relingi chromowane i satynowe mają wytrzymalsze mocowania.
Objawy ostrzegawcze to wzmożony szum wiatru, skrzypienie lub widoczna szczelina między relingiem a dachem. Jeśli zauważysz któreś z nich, nie zwlekaj z wizytą w serwisie. Ford zaleca dealerom sprawdzenie wszystkich klipsów, wymianę uszkodzonych i ewentualne zamontowanie dodatkowych plastikowych zatrzasków.
Historia recallu i wcześniejsze naprawy
Problem był znany od 2020 roku, kiedy Ford wprowadził przedłużoną gwarancję na ten element. W kwietniu 2021 roku ogłoszono pierwszą oficjalną akcję serwisową po sygnałach od NHTSA. Wtedy naprawę przeprowadzano za pomocą kleju epoksydowego. Niestety, jak pokazały dane zebrane w 2026 roku, ta metoda nie była skuteczna.
W marcu 2026 NHTSA przekazała Fordowi 46 skarg od kierowców dotyczących luzowania lub odpadania relingów – również w pojazdach wcześniej naprawianych. Dochodzenie producenta ujawniło, że auta naprawiane za pomocą zatrzasków push-pin nie mają problemu, podczas te z klejem wciąż tracą przyczepność. W efekcie Ford rozszerzył akcję o kolejne egzemplarze i wprowadził nową metodę naprawy.
Według informacji dostępnych w źródle, producent wie o jednym incydencie drogowym rzekomo związanym z odpadnięciem relingu. To pokazuje, że ryzyko istnieje, ale nie jest powszechne.
Co powinni zrobić właściciele?
Jeśli posiadasz Forda Explorera z lat 2016-2019, sprawdź numer VIN na stronie producenta lub w autoryzowanym serwisie. Nawet jeśli Twoje auto było już naprawiane, nowa kampania może wymagać ponownej wizyty. Warto też samodzielnie obejrzeć relingi – szukaj luzów, szpar i niepokojących dźwięków.
Ford instruuje dealerów, aby bezpłatnie sprawdzili i poprawili mocowanie. Nie ma konieczności umawiania się na konkretny termin – wystarczy zgłosić się do ASO z numerem VIN. Producent pokrywa koszty robocizny i części.
Ta akcja serwisowa to kolejny sygnał, że nawet kilkuletnie modele mogą wymagać poprawek. Rynek aut używanych obfituje w egzemplarze z przeszłością serwisową, dlatego zawsze warto sprawdzić historię pojazdu przed zakupem. W przypadku Forda Explorera 2016-2019 kluczowe jest upewnienie się, że relingi dachowe zostały naprawione według nowej procedury z zatrzaskami.


