Przejdź do treści
Wiadomości motoryzacyjne

Elektryki Skody: nowe modele i co to oznacza dla kierowców

Skoda rozszerza gamę elektryków o dwa nowe modele: małego Epiq i flagowego Peaq. W artykule wyjaśniamy, co oferują te samochody, jakie mają parametry i dlaczego ich premiera jest ważna dla osób rozważających zakup auta na prąd.

4 min read
A wide shot of two modern electric SUVs in a bright, clean showroom. The smaller car on the left is a compact SUV in a vibrant color, the larger flagship on the right is a spacious silver SUV. Soft studio lighting, no text, no signs, focus on the clean design lines and contrasting sizes.

W ostatnich tygodniach Skoda zaprezentowała dwa nowe, całkowicie elektryczne modele: kompaktowego SUV-a Epiq oraz flagowego Peaq. To ważne premiery nie tylko dla fanów marki, ale dla każdego, kto przygląda się rynkowi samochodów elektrycznych i zastanawia się nad ich zakupem w najbliższych latach. Przyjrzyjmy się zatem, co oba modele oferują i jak wpisują się w strategię elektryfikacji czeskiego producenta.

Skoda Epiq – mały, ale praktyczny

Skoda Epiq jest najmniejszym elektrykiem w ofercie marki. Ma 4,17 m długości, niespełna 1,8 m szerokości i 1,62 m wysokości, co czyni go autem miejskim z wyraźnie suvowym charakterem – jest mniejszy nawet od spalinowego Kamiqa. Mimo niewielkich rozmiarów, producent chwali się wyjątkowo pojemnym bagażnikiem. Jak podaje Interia Motoryzacja, bagażnik w Epiq mieści 475 litrów, a po złożeniu tylnych siedzeń pojemność rośnie do 1 344 litrów. To jeden z największych wyników w tej klasie aut.

Epiq został zbudowany na nowej platformie MEB+, dedykowanej kompaktowym elektrykom z napędem na przednią oś. Dzięki temu udało się lepiej wykorzystać przestrzeń w kabinie i obniżyć masę pojazdu. W kabinie, podobnie jak w innych nowych modelach Skody, znajdziemy minimalistyczny zestaw ekranów: niewielki, 5,3-calowy wyświetlacz przed kierowcą oraz standardowy, 13-calowy ekran systemu multimedialnego. Na szczęście dla zwolenników tradycyjnych rozwiązań, podstawowe funkcje, jak klimatyzacja, można wywołać fizycznymi przyciskami umieszczonymi pod ekranem.

Warianty napędowe i zasięgi

Epiq będzie dostępny w trzech wariantach mocy:

  • 35: 116 KM, akumulator 37 kWh netto, zasięg ok. 315 km
  • 40: 135 KM, ten sam akumulator 37 kWh, zasięg ok. 315 km
  • 55: 211 KM, akumulator 51,7 kWh netto, zasięg do 430 km

Ładowanie prądem stałym w podstawowej wersji 35 odbywa się z mocą 50 kW, w wariancie 40 – 90 kW, a w topowym 55 – 105 kW. To oznacza, że nawet tańsze wersje nadają się do szybszego uzupełniania energii w trasie.

Skoda Peaq – flagowy elektryczny SUV

Zupełnie inne auto to Skoda Peaq – największy, szczytowy model czeskiego producenta. Jego nazwa nawiązuje do angielskiego słowa „szczyt” i nie jest to przypadek. Peaq mierzy 4,874 m długości, a rozstaw osi wynosi 2,965 m, co jest wynikiem lepszym niż w Kodiaqu czy Superbie. W efekcie auto oferuje przestronną kabinę, dostępną także w wersji 7-miejscowej. Jak podaje Interia Motoryzacja, w zależności od konfiguracji bagażnik ma od 299 l (w 7-miejscowej za trzecim rzędem) do 1010 l w wariancie 5-osobowym.

Peaq wyróżnia się nowoczesnym wyglądem – bardzo czystymi liniami nadwozia, chowanymi klamkami i sygnaturą świetlną w kształcie litery „T”. Współczynnik oporu powietrza wynosi zaledwie 0,25. W kabinie zastosowano pionowy, 13,6-calowy ekran multimedialny oparty na systemie Android Automotive z mapami Google i możliwością instalowania aplikacji zewnętrznych. Skoda zachowała jednak wiele fizycznych przełączników, w tym duże pokrętła do sterowania klimatyzacją.

Napędy i zasięg flagowca

Peaq będzie oferowany w trzech wersjach:

  • 60: 204 KM, akumulator 63 kWh, zasięg ponad 460 km (WLTP)
  • 90: 286 KM, akumulator 91 kWh, zasięg do 600 km (WLTP)
  • 90x: 299 KM, dwa silniki, napęd 4×4, zasięg do 600 km (WLTP)

Dwie mocniejsze odmiany mają akumulatory o pojemności 91 kWh, te same, które stosowane są m.in. w Volkswagenie ID. Buzz. Dzięki temu Peaq może być jednym z elektryków o największym zasięgu w segmencie, choć trzeba pamiętać, że realne wartości w codziennej jeździe będą niższe.

Co to oznacza dla kierowców?

Premiery obu modeli pokazują, że Skoda – a szerzej koncern Volkswagen – stawia na elektryfikację w każdym segmencie. Dla osoby rozważającej zakup auta elektrycznego to dobra wiadomość. Epiq może być interesującą propozycją dla kogoś, kto szuka małego, praktycznego samochodu do miasta i okolic, z przyzwoitym zasięgiem i niską ceną (jeszcze nie ogłoszoną). Peaq z kolei kierowany jest do rodzin potrzebujących przestrzeni i zasięgu na dłuższe trasy.

Warto jednak pamiętać, że oba modele trafią na rynek dopiero w 2027 roku. Oznacza to, że na razie trzeba uzbroić się w cierpliwość, a konkurencja – Tesla, Kia, Hyundai czy chińscy producenci – nie śpi. Ostateczna decyzja o zakupie będzie zależeć nie tylko od ceny, ale także od dostępności stacji ładowania i realnych kosztów eksploatacji. Przed podjęciem decyzji warto przeanalizować własne potrzeby: ile kilometrów dziennie pokonujemy, czy mamy możliwość ładowania w domu i jak często wybieramy się w dłuższe trasy.

Niewątpliwie Skoda Epiq i Peaq to ważne ogniwa w procesie upowszechniania elektromobilności w Europie. Ich praktyczne wnętrza, rozsądne zasięgi i znane z konwencjonalnych modeli rozwiązania Simply Clever mogą przekonać do siebie wielu sceptyków.

Redakcja Drugi Bieg

Redakcja Drugi Bieg

AUTHOR