Przejdź do treści
Analizy

Czy ciężarówka na prąd się opłaca? Oszczędności eActrosa na trasie sięgają 4 tys. euro miesięcznie

Mercedes-Benz Trucks publikuje dane z rzeczywistych tras swoich elektrycznych ciężarówek. eActros 600 na jednej trasie oszczędza miesięcznie ponad 4 tys. euro na opłatach drogowych, a roczny rachunek CO₂ spada o 90 ton. Sprawdzamy, czy elektryk w transporcie ciężkim przestaje być kosztownym eksperymentem.

3 min read
Czy ciężarówka na prąd się opłaca? Oszczędności eActrosa na trasie sięgają 4 tys. euro miesięcznie

Czy elektryczna ciężarówka to tylko zielony prestiż, czy rzeczywista oszczędność dla floty? Mercedes-Benz Trucks opublikował właśnie twarde dane z własnej sieci logistycznej, które pokazują, że eActros 600 potrafi miesięcznie obniżyć rachunek za opłaty drogowe o kilka tysięcy euro. Na jednej z tras oszczędności sięgają 4 tys. euro miesięcznie, a roczna redukcja CO₂ to równowartość 90 ton. To przestaje być eksperyment.

Ponad 6 mln kilometrów na prądzie

Podstawą publikacji jest flota około 80 egzemplarzy eActrosa obsługujących dostawy do fabryki w Wörth am Rhein. Łącznie elektryki pokonały już 6 mln mil (ok. 9,6 mln km) w ruchu miejskim i dalekobieżnym. Jak przekonuje producent, dane z ponad 3 tys. przejazdów i 3,1 tys. sesji ładowania potwierdzają, że zeroemisyjna logistyka jest w pełni wykonalna w skali przemysłowej.

Na szczególną uwagę zasługuje trasa firmy Seifert – z Wörth do Bielefeld. eActros 600 pokonuje tam średnio 600 km dziennie przy masie całkowitej 36 ton. Zużycie energii wynosi 100 kWh na 100 km, a miesięczne oszczędności na opłatach drogowych przekraczają 4 tys. euro (ponad 17 tys. zł). Rocznie to 90 ton CO₂ mniej w porównaniu do diesla.

Ładuję w trakcie rozładunku – i zarabiam

Logistik Schmitt wykorzystuje trzy eActrosy na ośmiu wahadłach dziennie między Germersheim a Wörth – dystans 352 km. Ładowanie odbywa się w czasie postoju, gdy pojazd czeka na załadunek lub rozładunek. Miesięczna ulga w opłatach drogowych to już 2,3 tys. euro, a koszt eksploatacji (TCO) wypada korzystniej niż w przypadku diesla. Roczna oszczędność CO₂ dla tej trasy to 56 ton.

FERCAM z kolei dowozi towary z Południowego Tyrolu do Wörth – trasa międzynarodowa z dużymi przewyższeniami i zimowymi temperaturami. eActros 600 radzi sobie z nią bez problemu, a dodatkowo odzyskuje energię podczas hamowania na zjazdach: rekuperacja sięga 25 kWh na 100 km. Miesięczne oszczędności to prawie 3,9 tys. euro, a roczny bilans CO₂ to 90 ton mniej.

Jak to wygląda w liczbach?

  • Dzienny zasięg w trasie międzymiastowej: 600 km
  • Zużycie energii: 100 kWh/100 km przy 36 t DMC
  • Miesięczne oszczędności na opłatach drogowych: 2,3–4,0 tys. euro
  • Roczna redukcja CO₂: 56–90 ton
  • Możliwość ładowania w trakcie załadunku – bez przestoju

„Nasza flota elektryczna w logistyce własnej pokazuje, że zeroemisyjny transport ciężki przestaje być testem, a staje się narzędziem do realnych oszczędności” – wskazują przedstawiciele Mercedes-Benz Trucks w raporcie z rzeczywistych tras.

Nie oznacza to, że elektryczna ciężarówka sprawdzi się wszędzie. Na razie kluczowe są trasy o powtarzalnym profilu, z przerwami dogodnymi do ładowania. Ale tam, gdzie pasuje – eActros 600 nie tylko gasi emisje, ale realnie obniża koszty. I to bez legend o dodatkowym sprzęcie i wielomilionowych stratach.

Dla floty liczącej 10 takich pojazdów miesięczna oszczędność na przejeździe może przekroczyć 40 tys. euro. Czy to wreszcie przekona przewoźników, że prąd w ciężarówce to nie przyszłość, ale teraźniejszość z konkretną wyceną?

Redakcja Drugi Bieg

Redakcja Drugi Bieg

AUTHOR