Przejdź do treści
Analizy

BMW iX3 na nowej platformie: 800 V, 400 kW ładowania i zasięg 805 km. Czy to wreszcie przełom?

Nowy BMW iX3 debiutuje w Korei Południowej jako pierwszy seryjny model na platformie Neue Klasse. 800 V, ładowanie 400 kW i zasięg do 805 km według WLTP – czy to przełom, na który czekaliśmy?

2 min read
BMW iX3 na nowej platformie: 800 V, 400 kW ładowania i zasięg 805 km. Czy to wreszcie przełom?

Nowy BMW iX3 właśnie zadebiutował w Korei Południowej. To pierwszy seryjny model na platformie Neue Klasse i od razu stawia poprzeczkę wysoko – 800 V, ładowanie 400 kW i zasięg do 805 kilometrów według WLTP. Czy niemiecki producent w końcu dogonił, a może nawet przegonił konkurencję w elektrykach?

Nowa architektura, nowe możliwości

BMW od dawna zapowiadało platformę Neue Klasse jako technologiczny przełom. Teraz, wraz z premierą iX3 w Korei, mamy pierwsze konkrety. Samochód korzysta z szóstej generacji napędu eDrive, który opiera się na ogniwach cylindrycznych i konstrukcji cell-to-pack. Jak podaje branżowy serwis electrive, nowa chemia ogniw i sposób ich pakowania zwiększają gęstość energetyczną o 20 procent, a wydajność ładowania i zasięg poprawiają się o 30 procent w porównaniu z poprzednią generacją.

Największą zmianą jest przejście na architekturę 800 V. W praktyce oznacza to, że iX3 może ładować się mocą od 350 do 400 kW. BMW podaje, że baterię można naładować od 10 do 80 procent w około 21 minut, a dziesięciominutowe ładowanie wystarczy na przejechanie nawet 372 kilometrów według WLTP. Robi to wrażenie, szczególnie dla długich tras.

Superkomputery i nowa jakość jazdy

iX3 to nie tylko nowy akumulator. To także całkowicie nowa architektura sterowania. Cztery potężne komputery, nazwane przez BMW „Superbrains”, zarządzają dynamiką jazdy, asystentami, infotainmentem i podstawowymi funkcjami pojazdu. Moc obliczeniowa jest – według producenta – aż 20 razy większa niż w poprzednich generacjach.

Centralnym elementem jest jednostka sterująca „Heart of Joy”, która integruje przyspieszanie, kierowanie, hamowanie i rekuperację w jeden system. BMW twierdzi, że pozwala to na szybsze i precyzyjniejsze reakcje, poprawiając stabilność i przyczepność. Dla kierowcy oznacza to bardziej naturalne i przewidywalne zachowanie auta, szczególnie w trudnych warunkach.

Co to oznacza dla polskiego kierowcy?

Na razie iX3 debiutuje w Korei, ale to tylko kwestia czasu, gdy trafi do Europy. Ceny w przeliczeniu zaczynają się od około 45 600 euro, co stawia go w bezpośredniej konkurencji z Teslą Model Y i nowym Mercedesem EQC. Jeśli BMW dotrzyma obietnic dotyczących zasięgu i szybkości ładowania, może to być jeden z najbardziej praktycznych elektryków na rynku.

Warto też zwrócić uwagę na nowy system Panoramic iDrive, który wyświetla informacje na całej szerokości przedniej szyby. To może zmienić sposób, w jaki korzystamy z nawigacji i multimediów. Czy jednak te wszystkie nowinki przełożą się na realną przewagę w codziennym użytkowaniu? Przekonamy się, gdy pierwsze egzemplarze trafią do klientów w lipcu.

Nowy iX3 to nie tylko kolejny elektryk – to manifest technologiczny BMW. Pytanie tylko, czy rynek jest gotowy na taki skok.

Redakcja Drugi Bieg

Redakcja Drugi Bieg

AUTHOR