🎬 Higgsfield Plus na rok 549 zł 1 990 zł -72% zostało 4 szt. albo Gemini Pro na 18 miesięcy 170 zł Kup teraz →
Przejdź do treści
Wiadomości motoryzacyjne

Audi w USA: nowe modele rosną, ale elektryki zaliczają spektakularny spadek

Audi odnotowało w USA spadek sprzedaży o 17% w pierwszej połowie 2026 roku. Nowe modele spalinowe rosną, ale elektryki zaliczają spektakularny spadek – sprzedaż EV spadła o 85%.

3 min read
drugibieg

Wyniki sprzedaży Audi w Stanach Zjednoczonych za pierwszą połowę 2026 roku pokazują wyraźny podział na dwie prędkości. Z jednej strony świeżo odświeżone modele spalinowe – jak A6 czy Q5 – notują dwucyfrowe wzrosty. Z drugiej – cała gama elektryczna zalicza spektakularny spadek, który trudno wytłumaczyć tylko sezonowymi wahaniami. Dla polskiego kierowcy obserwującego rynek nowych aut to sygnał, że nawet uznane marki mają problem z utrzymaniem tempa elektryfikacji, gdy znika presja regulacyjna i zachęty finansowe.

Spadek sprzedaży Audi w USA: 17% w pół roku

Jak wynika z danych opublikowanych przez branżowy serwis Motor1, Audi dostarczyło w drugim kwartale 2026 roku 38 030 nowych samochodów – o 3% mniej niż w analogicznym okresie rok wcześniej. Łączny wynik za pierwsze sześć miesięcy to 67 916 sztuk, co oznacza spadek o 17% w porównaniu z pierwszą połową 2025 roku.

To nie jest katastrofa, ale wyraźne ochłodzenie popytu. Dla porównania, w pierwszym półroczu 2025 roku Amerykanie kupili od Audi 81 951 aut. Różnica wynosi więc blisko 14 tysięcy egzemplarzy. Producent nie komentuje oficjalnie przyczyn, ale z zestawienia modelowego wyłania się dość czytelny obraz: klienci wybierają to, co znają i co ma sprawdzoną technologię.

Nowe spalinowe modele ciągną sprzedaż w górę

Najlepiej sprzedającymi się modelami Audi w USA pozostają SUV-y. Q5 z wynikiem 12 038 sztuk w drugim kwartale (wzrost o 30% rok do roku) i Q8 z 4059 egzemplarzami (wzrost o 47%) to wyraźni liderzy. Wśród sedanów i liftbacków dobrze radzi sobie A6 – sprzedaż wzrosła o 32% do 2237 sztuk, a A5 o 9% do 4510 sztuk.

Łączy je jedno – wszystkie trzy modele (A5, A6 i Q5) przeszły w ostatnim czasie gruntowną modernizację lub całkowitą zmianę generacji. Jak podaje źródło, „to pozytywna wiadomość dla Audi. Pokazuje, że klienci pozytywnie reagują na nowe modele firmy, a sprzedaż zmierza we właściwym kierunku”. Innymi słowy, odświeżona gama spalinowa wciąż ma siłę przyciągania, zwłaszcza w segmencie premium.

Elektryki w odwrocie: Q6 e-tron traci 83%

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w gamie elektrycznej. Całkowita sprzedaż aut na prąd w Audi spadła w pierwszym półroczu 2026 roku o 85% – z 11 559 do zaledwie 1730 egzemplarzy. Najbardziej dotkliwy spadek dotknął modelu Q6 e-tron, który w drugim kwartale zanotował 83% mniej rejestracji (627 sztuk wobec 3716 rok wcześniej).

Jeszcze gorzej wypadły modele Q4 e-tron (spadek o 93%) i e-tron GT (spadek o 52%). Producent nie podaje oficjalnych przyczyn, ale źródło wskazuje na dwa czynniki: wygaśnięcie federalnej ulgi podatkowej w wysokości 7500 dolarów na zakup EV oraz ogólny spadek popytu na elektryki w USA w warunkach mniej przyjaznej administracji. To pokazuje, jak bardzo rynek aut elektrycznych w USA jest wrażliwy na zmiany regulacyjne i finansowe zachęty.

Co to oznacza dla polskiego kierowcy?

Polski rynek nowych aut rządzi się własnymi prawami, ale trend widoczny w USA ma znaczenie także dla nas. Po pierwsze, jeśli producenci tacy jak Audi będą ograniczać inwestycje w EV z powodu słabnącego popytu, może to opóźnić wprowadzenie nowych modeli elektrycznych w Europie. Po drugie, rosnąca sprzedaż odświeżonych spalinowych modeli oznacza, że na rynku wtórnym za kilka lat pojawi się więcej dobrze wyposażonych, nowoczesnych aut z tradycyjnym napędem.

Dla osoby rozważającej zakup nowego lub używanego Audi warto obserwować, które wersje silnikowe cieszą się największym zainteresowaniem. W USA hitem są Q5 i Q8 – w Polsce to również popularne modele, ale z inną gamą jednostek napędowych. Z danych wynika, że klienci cenią sobie sprawdzone rozwiązania, a niekoniecznie najnowsze technologie, jeśli te wiążą się z wyższym ryzykiem utraty wartości lub ograniczoną infrastrukturą ładowania.

Niezależnie od tego, czy ktoś celuje w spalinowe Q5, czy rozważa elektrycznego Q6 e-tron, warto przed zakupem sprawdzić aktualne cenniki, dostępność serwisu i realne koszty eksploatacji. Rynek się zmienia, a dane z USA są jednym z wielu sygnałów, że elektryfikacja nie postępuje tak szybko, jak zapowiadano jeszcze dwa lata temu.

Redakcja Drugi Bieg

Redakcja Drugi Bieg

AUTHOR