A4 do Niemiec po nowemu. Trzy pasy i pas awaryjny na odcinku Krzywa – Legnica
GDDKiA uzyskała decyzję środowiskową na rozbudowę 21-kilometrowego odcinka A4 między Krzywą a Legnicą. Po przebudowie kierowcy zyskają trzy pasy ruchu i pas awaryjny na każdej jezdni.
Autostrada A4 na Dolnym Śląsku to jeden z kluczowych szlaków w kraju, ale jej fragmenty wciąż nie spełniają standardów nowoczesnej trasy szybkiego ruchu. Właśnie zakończył się ważny etap formalny dla odcinka między węzłami Krzywa a Legnica. Decyzja środowiskowa otwiera drogę do rozbudowy, która przyniesie dodatkowy pas ruchu i pas awaryjny na każdej jezdni.
Odcinek, który zyska nowe standardy
Jak informuje Interia Motoryzacja, uzyskanie decyzji środowiskowej dotyczy 21-kilometrowego odcinka autostrady A4 od węzła Krzywa do węzła Legnica. To druga część większego projektu, której pierwszy – 14-kilometrowy fragment między Krzywą a Krzyżową – otrzymał taką decyzję już w styczniu 2026 roku. Łącznie chodzi o blisko 35 km trasy, która ma zostać dostosowana do znacznie wyższych standardów.
Obecnie na tym fragmencie autostrady kierowcy mają do dyspozycji po dwa pasy ruchu w każdym kierunku, a pobocze jest wąskie lub nie ma go wcale. Po przebudowie sytuacja ma się zmienić – powstaną trzy pasy ruchu oraz pełnowymiarowy pas awaryjny na każdej jezdni.
Skąd pomysł na rozbudowę?
A4 to jedna z najważniejszych arterii komunikacyjnych w Polsce, łącząca zachodnią część kraju z południem i stanowiąca główną trasę do Niemiec. Wzmożony ruch ciężarowy i liczba prywatnych samochodów powodują, że dotychczasowa przepustowość na poszczególnych odcinkach bywa niewystarczająca. Brak pasa awaryjnego dodatkowo utrudnia zarządzanie ruchem w sytuacjach awaryjnych, takich jak awarie czy drobne kolizje.
Inwestycja wpisuje się w rządowy program budowy dróg krajowych do 2030 roku. Jej celem jest nie tylko zwiększenie przepustowości, ale przede wszystkim podniesienie poziomu bezpieczeństwa. Trzy pasy ruchu pozwolą na sprawniejsze rozdzielenie ruchu pojazdów ciężkich i osobowych, a pas awaryjny umożliwi bezpieczne zatrzymanie się w razie potrzeby.
Jak będzie przebiegać budowa?
Według informacji przekazanych przez GDDKiA, rozbudowa odbędzie się etapami. W pierwszej kolejności powstanie nowa jezdnia, która będzie budowana naprzemiennie po północnej i południowej stronie obecnej autostrady. Takie rozwiązanie ma pozwolić lepiej dopasować inwestycję do istniejącej zabudowy, uwarunkowań terenowych oraz uwzględnić postulaty mieszkańców okolicznych miejscowości.
Na całym odcinku przewidziano również budowę nowych miejsc obsługi podróżnych w rejonie miejscowości Jadwisin. To dobra informacja dla kierowców pokonujących dłuższe trasy – przerwa na odpoczynek stanie się łatwiej dostępna.
Co to oznacza dla kierowców?
Z perspektywy osoby dojeżdżającej do Wrocławia, Katowic czy Krakowa, a także jadącej w kierunku granicy z Niemcami, rozbudowa A4 oznacza wymierną poprawę komfortu i bezpieczeństwa. Wprawdzie na czas prac mogą pojawić się utrudnienia i zwężenia, ale w perspektywie kilku lat odcinek ten ma być znacznie bezpieczniejszy i bardziej płynny w przejeździe.
Rozbudowa tego odcinka to także sygnał dla wszystkich, którzy obawiają się wyjazdu na A4 z powodu korków czy braku możliwości awaryjnego postoju. Po jej zakończeniu jazda w stronę Niemiec będzie mniej stresująca, a codzienne dojazdy mogą zyskać na przewidywalności. Warto śledzić dalsze komunikaty GDDKiA – jeśli planowane tempo prac się utrzyma, pierwsze efekty powinniśmy zobaczyć w ciągu najbliższych sezonów budowlanych.


